1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Tragedia na S19 to nie przypadek. Eksperci tłumaczą, dlaczego kierowcy wjeżdżają pod prąd

    Tragedia na S19 to nie przypadek. Eksperci tłumaczą, dlaczego kierowcy wjeżdżają pod prąd

    0przeszczepów
    1320odsłon
    Tragedia na S19 to nie przypadek. Eksperci tłumaczą, dlaczego kierowcy wjeżdżają pod prąd

    Tomasz Pałasz — Wypadek na drodze ekspresowej S19 pod Rzeszowem, w którym zginęła jedna osoba, wywołał dyskusję o bezpieczeństwie na trasach szybkiego ruchu. Choć infrastruktura jest projektowana tak, by uniemożliwić pomyłki, statystyki są nieubłagane. Eksperci, w tym insp. dr Mariusz Sokołowski

    Wypadek na drodze ekspresowej S19 pod Rzeszowem, w którym zginęła jedna osoba, wywołał dyskusję o bezpieczeństwie na trasach szybkiego ruchu. Choć infrastruktura jest projektowana tak, by uniemożliwić pomyłki, statystyki są nieubłagane. Eksperci, w tym insp. dr Mariusz Sokołowski oraz redaktor Łukasz Zboralski, wskazują na kluczowe przyczyny.

    Wypadek drogowy.

    Zdjęcie ilustracyjne. Uszkodzone samochody po poważnym wypadku. (fot. Naziahasan / Shutterstock)

    • Niemal 100% przypadków jazdy pod prąd wynika z irracjonalnych decyzji kierowców, takich jak chęć skrócenia drogi lub ignorowanie oznakowania pionowego i poziomego.
    • Badania z Japonii wskazują, że u kierowców powyżej 75. roku życia mózg może przestać rejestrować znaki ostrzegawcze, co sprawia, że wjeżdżają oni na autostradę w złym kierunku zupełnie nieświadomie.
    • Choć w Polsce od 2012 roku gwałtownie przybyło dróg ekspresowych, wciąż brakuje szczegółowych badań nad profilem sprawców, co utrudnia skuteczną walkę z tym śmiertelnym zagrożeniem.

    W piątek doszło do tragicznego w skutkach wypadku na drodze ekspresowej S19 niedaleko Rzeszowa. Kierowca wjechał pod prąd i doprowadził do zderzenia z innymi    autami. Jedna osoba zmarła, a dwie zostały ranne.

    „Brak rozwagi i bezmyślność”

    Portal Zero.pl rozmawiał z ekspertami od bezpieczeństwa ruchu drogowego.

    Insp. dr Mariusz Sokołowski, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego i były rzecznik Komendanta Głównego Policji, zwrócił uwagę na sposób budowania dróg szybkiego ruchu.

    – Dzisiaj drogi ekspresowe są tak zbudowane, aby kierującemu dać jak najmniej możliwości jazdy pod prąd, żeby wtłaczać ich w odpowiednim kierunku. Są bariery, pasy zieleni, bandy, oznakowania pionowe i poziome.

    – Każda taka sytuacja jest dla mnie zaskakująca i z przerażeniem czytam doniesienia o takich zdarzeniach. W zdecydowanej większości przypadków, niemal 100 proc., wynikają one z błędu kierującego pojazdem. Kierowcy ignorują znaki, wjeżdżają wbrew temu, co pokazują znaki pionowe i poziome, zachowują się w sposób irracjonalny, zawracają, skracają sobie drogę lub myślą, że pod prąd będą jechać tylko przez pewien krótki czas – dodał ekspert.

    – Brak rozwagi i bezmyślność kierujących potrafią być porażające – podsumował Sokołowski.

    [

    „Trochę układ, trochę bardzo drogi feudalizm”. Zakup supersamochodu w Polsce to droga przez mękę](/news/pieniadze-to-za-malo-zeby-kupic-w-polsce-ferrari-czy-bugatti-troche-uklad-troche-bardzo-drogi-feudalizm)

    [

    Tragiczny wypadek w Płocku. 103-latka spadła z ósmego piętra](/news/plock-nie-zyje-103-latka-spadla-z-osmego-pietra)

    [

    Wypadek w Zielonej Górze. Doświadczona pilotka wypadła z balonu](/news/tragiczny-wypadek-w-zielonej-gorze-pasazer-balonu-nie-zyje)

    W Polsce brak dokładnych analiz

    Łukasz Zboralski, redaktor naczelny portalu brd24.pl zwrócił uwagę na brak dokładnych badań na temat przyczyn takich wypadków.

    – W Polsce nikt nie prowadził analizy, jak dochodzi do tego typu wypadków. Nie badano, jacy to są kierowcy, w jakim wieku i dlaczego wjeżdżają pod prąd na drogach ekspresowych. Analizując dane statystyczne, zauważono jednak, że do takich wypadków częściej doprowadzają kierowcy w wieku powyżej 60 lat – powiedział.

    – Na świecie dokładne badania przeprowadzili Japończycy, u których rocznie dochodzi do 200–300 wjazdów pod prąd. Głównie takie zdarzenia powodują kierowcy powyżej 75. roku życia. W Japonii do badań wykorzystano symulatory jazdy. Okazało się, że ludzie w podeszłym wieku są w stanie przegapić znaki informujące o wjeżdżaniu pod prąd, ich mózgi nie rejestrowały obecności takiego znaku. Zauważono również, że w pewnym wieku dochodzą również problemy poznawcze – kierowcy widzieli odpowiednio przygotowane i przedstawione znaki, ale ich umysły nie łączyły ich obecności z koniecznością zaprzestania jazdy w danym kierunku – zauważył.

    Zboralski przypomniał, że w Polsce autostrady i drogi ekspresowe są dość nowe, a znaki ostrzegające o wjeżdżaniu pod prąd mają zaledwie kilka lat.

    – W Polsce takich badań nie prowadzono i nie wiadomo, jacy kierowcy powodują takie zdarzenia. Dopiero niedawno postawiono znaki „STOP - Zły kierunek” i mamy też duża grupę kierowców, których prowadzenia auta uczono, kiedy nie było jeszcze w Polsce autostrad i dróg ekspresowych. Na większą skalę budowano je dopiero w 2012 r., 14 lat temu. Spora grupa kierowców zdobywała uprawnienia, zanim autostrady wybudowano. Osoby te mogą nie zdawać sobie sprawy z zagrożenia. Jak przegapią swój zjazd, to wolą zawrócić.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA