
Tomasz Pałasz — Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o uhonorowaniu jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA” wywołała natychmiastową reakcję w Warszawie i wniosek o odebranie mu Orderu Orła Białego. W rozmowie z portalem Zero.pl dr Łukasz Jasina, historyk i były rzecznik MSZ, os
Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o uhonorowaniu jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA” wywołała natychmiastową reakcję w Warszawie i wniosek o odebranie mu Orderu Orła Białego. W rozmowie z portalem Zero.pl dr Łukasz Jasina, historyk i były rzecznik MSZ, ostro ocenia postawę Kijowa, błędy polskiej dyplomacji oraz brak rozliczenia Ukraińców z tragedią Wołynia.
Prezydent Karol Nawrocki oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie (fot. Paweł Supernak / PAP)
Polska opinia publiczna w ostatnim tygodniu skupiła swoją uwagę na decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. W reakcji na tę decyzję prezydent Polski Karol Nawrocki wystąpił do kapituły Orderu Orła Białego z wnioskiem o odebranie tego odznaczenia przywódcy Ukrainy.
O historii polsko-ukraińskiej i współpracy Polski z Ukrainą portal Zero.pl rozmawiał z dr. Łukaszem Jasiną, historykiem i byłym rzecznikiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Dr Jasina zwraca uwagę, że prezydent Zełenski mógł dokonać innego wyboru z tysiącletniej historii Ukrainy.
– Symboli potencjalnie zagrzewających do walki Ukraińców jest bardzo dużo. Często są to symbole antypolskie, ale od X wieku do 1990 r. tych symboli jest naprawdę bardzo dużo, również związanych z walką z Rosją – mówi historyk.
Były rzecznik MSZ zauważa, że Ukraina nie rozliczyła się ze swoją historią.
– Przez 30 lat Polska najpierw dawała Ukrainie czas na zrozumienie polskiej perspektywy, czekając na dojrzenie ukraińskich elit politycznych. Nie oczekiwaliśmy od Ukrainy tego, czego oczekiwano od nas. Polska rozliczyła się z trudną historią. Potem, jak nadeszła wojna, wielu polityków polskich, w tym prezydent Andrzej Duda, mówiło, aby czekać do końca wojny. Było to myślenie błędne – wskazuje.
[
„Często wynika to z protokołu”. Przydacz tłumaczy przyznanie orderu Zełenskiemu](/news/order-orla-bialego-dla-zelenskiego-marcin-przydacz-tlumaczy-dlaczego-go-przyznano)
[
Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego. Tusk odpowiada](/news/wolodymyr-zelenski-straci-order-orla-bialego-karol-nawrocki-oglosil-decyzje-donald-tusk-reaguje)
[
Tyle Rosja straciłaby na blokadzie Bałtyku. Analitycy podali kwotę](/news/rosja-stracilaby-majatek-na-blokadzie-baltyku-wyliczenia-analitykow)
Jasina podkreśla wagę historii i emocji z nią związanych.
– Wiele osób, szczególnie na lewicy, twierdzi, że da się prowadzić politykę bez historii. Nie jest to prawda. Historia jest ważna i zawsze będzie problemem – ocenia.
Ekspert mówi też o wpływie decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na podejście Polaków do Ukrainy i podkreśla stosunek Polski oraz innych krajów europejskich do niepodległości Ukrainy.
– Największym problemem jest to, że nawet najbardziej ufający Ukrainie Polacy stracili zaufanie po tej decyzji Zełenskiego. Polska jest jedynym dużym i znaczącym krajem, któremu tak naprawdę zależy na niepodległości Ukrainy. Niezależnie od rządu wspierała Ukrainę, inne państwa są gotowe do porozumienia z Rosją, również kosztem Ukrainy. Ukraińska elita tego nie zrozumiała i niestety tego pożałuje – stwierdza.
Zdaniem dr. Jasiny teraz „pewne sprawy będą zawieszone”, „nie będzie spotkań prezydenta Nawrockiego z prezydentem Zełenskim”. Kontrowersyjna decyzja prezydenta Ukrainy nie powinna jednak wpływać na np. wsparcie wojskowe.
– Ukraina zrobiła, co zrobiła. Polska zareagowała. Kolejnym krokiem będzie pewnie odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Zełenskiemu. Premier pewnie tego nie podpisze. Im mniej ruchów państwa, tym lepiej – zauważa.
W ocenie eksperta nie da się już dłużej unikać rozmowy o trudnej historii polsko-ukraińskiej i Wołyniu.
– Zawsze wiele osób mówiło, że to zły moment na rozmowę o historii. Nie będzie lepszego momentu. Nie da się tego ukryć, zasłonić innymi tematami. Nie ma innego wyjścia i musimy się tym zająć – wskazuje.
Pięknie zapowiedziana kronika katastrofy Rafała Trzaskowskiego
Dr Jasina uważa, że wydarzenia ostatnich dni sprawią, że do szerszej świadomości narodu ukraińskiego przebije się temat zbrodni wołyńskiej.
– Wołyń nie jest szerzej znany w świadomości Ukraińców. To się zmienia w ostatnim czasie, zwłaszcza dzięki Ukraińcom mieszkającym w Polsce. Teraz ten temat coraz bardziej będzie przenikał do świadomości – podsumowuje.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.