
Marcin Darmas — Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia obejmujące znaczną część kraju. Alerty dotyczą zarówno burz, jak i gęstych mgieł, które mogą utrudniać poruszanie się i stwarzać zagrożenie.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia obejmujące znaczną część kraju. Alerty dotyczą zarówno burz, jak i gęstych mgieł, które mogą utrudniać poruszanie się i stwarzać zagrożenie.
Boże Ciało z burzami. (fot. Shutterstock)
Najbardziej dynamiczna sytuacja pogodowa prognozowana jest w ciągu dnia, kiedy to w wielu regionach mogą rozwinąć się burze z intensywnymi opadami i silniejszym wiatrem.
Alerty IMGW dotyczą województw podlaskiego, lubelskiego i podkarpackiego, a także części warmińsko-mazurskiego, mazowieckiego oraz świętokrzyskiego. Ostrzeżenia obowiązują we wtorek od godz. 11 do 20.
Synoptycy wskazują, że burzom mogą towarzyszyć opady deszczu sięgające od 20 do 30 mm, a miejscami nawet około 35 mm. Do tego dochodzą porywy wiatru dochodzące do 55 km/h oraz lokalne opady gradu. Tego typu zjawiska, choć krótkotrwałe, mogą powodować szkody materialne i stanowić zagrożenie dla zdrowia.
Jeszcze przed południem kierowcy muszą mierzyć się z innym problemem. IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed mgłami dla dziewięciu województw: warmińsko-mazurskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, podkarpackiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, dolnośląskiego oraz małopolskiego.
Widzialność miejscami spada do 300 m, a lokalnie nawet do 100 m. Alerty obowiązują do godz. 8 rano. Takie warunki znacząco utrudniają jazdę i zwiększają ryzyko wypadków.
IMGW przypomina, że pierwszy stopień ostrzeżenia oznacza możliwość wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych. Mogą one prowadzić do strat materialnych oraz stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia, szczególnie jeśli zostaną zlekceważone.
Wtorkowe ostrzeżenia to zapowiedź bardziej dynamicznej aury, która utrzyma się w kolejnych dniach. Długi weekend upłynie pod znakiem typowo czerwcowej pogody – ciepłej, wilgotnej i sprzyjającej rozwojowi burz.
Od czwartku nad Polskę napłynie cieplejsze powietrze. Najwyższe temperatury prognozowane są na Boże Ciało, kiedy termometry pokażą od 23 do 27 st. C., a na południowym wschodzie jeszcze więcej. Wraz ze wzrostem temperatury rośnie jednak ryzyko gwałtownych zjawisk.
W czwartek wieczorem w wielu regionach kraju mogą pojawić się burze. Największe prawdopodobieństwo ich wystąpienia dotyczy południa, południowego wschodu oraz centralnej Polski. Możliwe są intensywne opady deszczu, grad oraz silniejsze podmuchy wiatru.
Kolejny dzień przyniesie utrzymanie wysokich temperatur – około 23-24 st. C. Najbardziej narażona na burze będzie wschodnia część kraju. Najbardziej narażona na burze będzie wschodnia część kraju. Zjawiska mogą mieć gwałtowny, choć krótkotrwały charakter.
W sobotę i niedzielę pogoda nieco się uspokoi. Temperatury spadną do poziomu 20-24 stopni, a burze będą rzadsze i mniej intensywne. Nadal możliwe będą przelotne opady, ale aura stanie się bardziej stabilna, sprzyjając aktywnościom na świeżym powietrzu.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.