
Filip Baczkura — W nocy z niedzieli na poniedziałek w Los Angeles odbędzie się 98. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Zdecydowana większość badanych nie zamierza jednak jej oglądać – wynika z sondażu SW Research, przeprowadzonego na zlecenie Zero.pl.
W nocy z niedzieli na poniedziałek w Los Angeles odbędzie się 98. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Zdecydowana większość badanych nie zamierza jednak jej oglądać – wynika z sondażu SW Research, przeprowadzonego na zlecenie Zero.pl.

Gala rozdania Oscarów już dzisiejszej nocy. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
W nocy z niedzieli na poniedziałek odbędzie się 98. ceremonia wręczenia Oscarów – najważniejszych nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Gala rozpocznie się około godziny 1:00 czasu polskiego w Dolby Theater w Los Angeles i poprowadzi ją po raz drugi komik Conan O’Brien.
Pracownia SW Research na zlecenie Zero.pl sprawdziła, jakim zainteresowaniem cieszy się gala rozdania Oscarów wśród Polaków. Uczestników badania zapytano o to, czy planują oglądać tegoroczną galę.
Najwięcej respondentów – 62,2 proc. – odpowiedziało, że nie ma zamiaru jej oglądać. Z kolei 21,6 proc. oświadczyło, że planuje śledzić galę w Los Angeles. Zdania na ten temat nie miało 16,2 proc. badanych.

Polacy w większości nie interesują się galą rozdania Oscarów. (fot. Zero.pl)
Gala rozdania Oscarów bardziej interesuje kobiety niż mężczyzn biorących udział w badaniu. 23,7 proc. respondentek deklaruje, że będzie oglądało galę, podczas gdy podobną deklarację złożyło 19,3 proc. mężczyzn. Imprezy nie zamierza śledzić 58,1 proc. kobiet i 66,5 proc. mężczyzn.
Tegoroczna gala cieszy się największym zainteresowaniem wśród osób w wieku 35-49 lat (24,1 proc. z osób z tej grupy wiekowej zamierza oglądać imprezę), zaś najmniejszą uwagę do tego wydarzenia przykładają badani w wieku powyżej 50 lat (65,9 proc. osób w tej grupie nie planuje jej oglądać).
Oscarowy niezbędnik. Co i gdzie obejrzeć przed 98. ceremonią wręczenia Oscarów?
Najwięcej nominacji w historii Oscarów zgarnęli „Grzesznicy” Ryana Cooglera – aż 16, w tym w kluczowych kategoriach: Najlepszy Film, Reżyseria, Scenariusz i Aktor Pierwszoplanowy. Film łączy elementy gangsterskie, horroru i musicalu soulowego, a Michael B. Jordan występuje w podwójnej roli. Dotychczas rekord należał do „Titanica”, „La La Land” i „Wszystko o Ewie” (po 14 nominacji).
Mimo imponującego dorobku „Grzesznicy” nie są głównym faworytem do statuetki w kategorii Najlepszy Film. Według nagród Amerykańskiej Gildii Producentów, najlepsze prognozy ma „Jedna bitwa po drugiej” Paula Thomasa Andersona – opowieść o dwóch pokoleniach amerykańskich rewolucjonistów, łącząca thriller, kino drogi i satyrę społeczną.
Norweski dramat „Wartość sentymentalna” Joachima Triera z dziewięcioma nominacjami to rekord w historii dla filmu obcojęzycznego. Produkcja porusza tematy rodzinne i psychologiczne, a Stellan Skarsgård i kobiecy tercet Renate Reinsve, Elle Fanning i Inga Ibsdotter Lilleaas mają szansę na statuetki za role drugoplanowe.
Oscary 2026: Padł rekord nominacji, Polacy z szansami na nagrody
Choć w tym roku na gali zabrakło polskich filmów, kibicujemy swoim twórcom. Małgorzata Turzańska, kostiumografka z ponad 20-letnim doświadczeniem, zdobyła nominację za „Hamnet”. Turzańska pracowała wcześniej m.in. przy „X”, „Pearl”, „Zielonym rycerzu” i serialu „Stranger Things”.
Szansę na Oscara ma także polski animator i reżyser Maciej Szczerbowski, współtwórca krótkiego metrażu „The Girl Who Cried Pearls”. To jego druga nominacja, pierwszą otrzymał w 2008 r.
Wśród faworytów do nagród aktorskich znajdują się Timothée Chalamet („Wielki Marty”) oraz Jessie Buckley („Hamnet”). Chalamet wciela się w ambitnego pingpongistę Marty’ego Mausera, natomiast Buckley w rolę Agnes, pogrążonej w żałobie po stracie dziecka. Michael B. Jordan może odebrać mu nagrodę za podwójną rolę w „Grzesznikach”, zdobywając już wcześniej wyróżnienie podczas gali Gildii Aktorów.
Netfliksowy hit „K-popowe łowczynie demonów” zgarnie niemal pewnie dwie statuetki: za Najlepszą Piosenkę („Golden”) oraz Pełnometrażową Animację. Produkcja łączy K-pop, opowieść o dojrzewaniu i przyjaźni oraz widowiskową animację.
Inne warte obejrzenia filmy to „F1: Film” Josepha Kosinskiego z Bradem Pittem i Javierem Bardemem oraz „Wielki Marty” Josha Safdiego.
[

Trump pochylił głowę i zamknął oczy. Film z Gabinetu Owalnego obiegł świat](/news/nagranie-z-bialego-domu-modlili-sie-z-donaldem-trumpem)
[

Oto najlepsze filmy i role ubiegłego roku. Zaskoczeni?](/news/jedna-bitwa-po-drugiej-the-pitt-i-studio-z-waznymi-nagrodami)
[

Turcja rozbija bank na Berlinale. Polsko-ukraiński film z ważną nagrodą](/news/turek-ilker-catak-wygrywa-festiwal-w-berlinie-polsko-ukrainskie-slady-i-sandra-huller-z-nagrodami)
Faworytem w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy pozostaje „Tajny agent” Klebera Mendonçi Filho, choć konkurencję stanowią filmy Jafara Panahiego („To był zwykły przypadek”) i norweska „Wartość sentymentalna”.
Ceremonia odbędzie się w nocy 15 marca w Dolby Theater w Los Angeles i poprowadzi ją po raz drugi komik Conan O’Brien. W Polsce transmisję zapewni Canal+, a portal Zero.pl będzie relacjonować wydarzenie na bieżąco.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.