
Paweł Żurek — – Po takim meczu mamy słodko-gorzkie myśli. Z jednej strony się cieszysz, to wielki wyczyn dla polskiego tenisa, historia, która będzie wspominana przez lata. Z drugiej strony wiesz, że to szansa, która może się już nie powtórzyć. Mamy nadzieję, że tak nie będzie i Maja regularni
– Po takim meczu mamy słodko-gorzkie myśli. Z jednej strony się cieszysz, to wielki wyczyn dla polskiego tenisa, historia, która będzie wspominana przez lata. Z drugiej strony wiesz, że to szansa, która może się już nie powtórzyć. Mamy nadzieję, że tak nie będzie i Maja regularnie zacznie osiągać duże wyniki – mówił Kamil Gapiński w prowadzonej z Paryża relacji Kanału Zero po finale French Open.
Maja Chwalińska (fot. ALAIN JOCARD / East News)
W finale Maja Chwalińska wyszła na prowadzenie w pierwszym secie (3:2), ale potem Rosjanka odrobiła straty i przy własnej przewadze obroniła zwycięstwo.
– Emocje w tym meczu były do momentu, w którym Maja wygrywała 3:2, obroniła własne podanie. Jak przewrotny jest sport: wydawało się, że po tym, jak jedna z zawodniczek wreszcie wygrała własnego gema serwisowego ruszy z kopyta. Tymczasem po tym nasza tenisistka przegrała 9 gemów z rzędu. Było 3:2, zrobiło się 6:3 dla Andriejewej i 5:0 w drugim secie – komentował spotkanie Kamil Gapiński w relacji po finale na Kanale Zero.
– Naszła na mnie myśl o samotności tenisistów na korcie. Na trybunach każdy zajmuje się setkami rzeczy, a Maja stała sama na środku, toczyła walkę ze sobą i zastanawiała się, jak wrócić do spotkania. Jak nie wygrała gema przy 0:2, miała piłki na wygraną gema, to straciłem wiarę. Z perspektywy kortu widać było, jak ciężko będzie to odrobić. Kibice wspierali ją, to było budujące – dodał Gapiński w Kanale Zero.
[
Awans o 93 miejsca i 1,4 mln euro. Chwalińska zyskała mimo porażki w finale](/news/maja-chwalinska-zarobi-fortune-i-awansuje-do-swiatowej-czolowki)
[
Koniec marzeń o tytule. Chwalińska uległa Andriejewej w finale French Open](/news/maja-chwalinska-bez-triumfu-w-french-open-rosjanka-andriejewa-lepsza-w-finale)
[
Finał Roland Garros. Chwalińska przegrywa pierwszego seta](/news/maja-chwalinska-andriejewa-final-roland-garros-2026-wynik-relacja-na-zywo-gdzie-ogladac)
Jak stwierdził Gapiński, kibice mogą liczyć na to, że sukces we French Open napędzi Chwalińską, która będzie w stanie docierać do dalszych etapów bardziej prestiżowych turniejów.
– Po takim meczu mamy słodko-gorzkie myśli. Z jednej strony się cieszysz, to wielki wyczyn dla polskiego tenisa, historia, która będzie wspominana przez lata. Dziewczyna, która przez kilkanaście dni rozkochała w sobie Polaków. Z drugiej strony wiesz, że to szansa, która może się nie powtórzyć. Mamy nadzieję, że tak nie będzie i Maja regularnie będzie osiągała duże wyniki. Jednak takiej gwarancji nie mamy – podsumował Gapiński.
Dzięki grze w finale French Open Chwalińska awansowała w rankingu WTA aż o 93 miejsca, docierając do 21. pozycji w tym zestawieniu. To najlepszy wynik w jej karierze.
24-letnia Chwalińska jako czwarta polska tenisistka wystąpiła w decydującym meczu singla w Wielkim Szlemie. Pierwszą - jeszcze przed II wojną światową - była Jadwiga Jędrzejowska, później dokonała tego Agnieszka Radwańska (obie bez powodzenia), a następnie po sześć tytułów sięgnęła Iga Świątek.
W Paryżu Świątek była najlepsza w latach 2020 i 2022-24, w 2022 roku zwyciężyła też w US Open w Nowym Jorku, a przed rokiem wygrała turniej na Wimbledonie.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.