1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Najlepiej zarabiających „etatowców” jest coraz mniej. Powody są jasne

    Najlepiej zarabiających „etatowców” jest coraz mniej. Powody są jasne

    0przeszczepów
    1746odsłon
    Najlepiej zarabiających „etatowców” jest coraz mniej. Powody są jasne

    Zofia Tryburcy — Rokrocznie liczba najlepiej zarabiających Polaków pracujących na etacie spada. W tym roku jest najniższa od 11 lat. Zarabiający najwięcej najchętniej przenoszą się na jednoosobowe działalności gospodarcze (JDG).

    Rokrocznie liczba najlepiej zarabiających Polaków pracujących na etacie spada. W tym roku jest najniższa od 11 lat. Zarabiający najwięcej najchętniej przenoszą się na jednoosobowe działalności gospodarcze (JDG). 

    Przedsiębiorca

    Przedsiębiorca oblicza należne podatki (zdjęcie ilustracyjne). (fot. khunkornStudio / Shutterstock)

    • Od wielu lat liczba najlepiej zarabiających „etatowców” sukcesywnie spada. W zeszłym roku 311 tys. osób przekroczyło próg tzw. trzydziestokrotności.
    • Zdaniem eksperta, z którym rozmawiał portal Money, najlepiej zarabiający zmieniają formę działalności na JDG.
    • Obecny kształt systemu podatkowego premiuje prowadzenie działalności gospodarczej.

    W tym roku liczba najlepiej zarabiających Polaków pracujących na etacie jest najniższa od jedenastu lat. Jak ustaliło Money.pl, w 2025 r. po raz kolejny spadła liczba podatników zatrudnionych na umowie o pracę i zarabiających powyżej tzw. trzydziestokrotności. 

    Najlepiej zarabiających „etatowców” jest coraz mniej 

    „Roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na dany rok kalendarzowy” – wyjaśnia ZUS. Tak więc, od kwoty przekraczającej tzw. trzydziestokrotność nie odprowadza się składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. 

    W zeszłym roku, by przekroczyć próg tzw. trzydziestokrotność, należało zarobić ponad 260 190 zł. W obecnym 282 600 zł. 

    Jak informuje Money, z danych ZUS wynika, że liczba „etatowców”, których zarobki przekraczają ów limit, sukcesywnie spada. W ubiegłym roku było ich 311 tys. i był to najniższy wynik od 11 lat. Jeszcze w latach 2021 r. i 2022 r. mieliśmy ich ponad 400 tys.

    [

    Jedna awaria i firmy są sparaliżowane. KSeF jako test zaufania do państwa](/news/jedna-awaria-i-firmy-sa-sparalizowane-ksef-jako-test-zaufania-do-panstwa)

    [

    Jagodzińska: KSeF oznacza mniej kontroli skarbowych](/news/jagodzinska-ksef-oznacza-mniej-kontroli-skarbowych-2)

    [

    Wiceminister cyfryzacji dla Zero.pl: Nie usuwamy mObywatela](/news/wiceminister-cyfryzacji-dla-zero-pl-nie-usuwamy-mobywatela)

    Jednoosobowa działalność gospodarcza – „ucieczka” z etatu 

    Ekspert, z którym rozmawiał Money wskazał, że zarabiający najwięcej coraz częściej porzucają etat jako formę zatrudnienia i wolą działać jako jednoosobowe działalności gospodarcze. Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, nie ma wątpliwości, że obserwowane zjawisko jest częścią szerszego trendu.

    – Wygląda na to, że osoby osiągające wyższe wynagrodzenia częściej szukają form opodatkowania i oskładkowania, które nie są związane z proporcjonalnym opłacaniem składek. Podstawowym wyborem jest tu jednoosobowa działalność gospodarcza. To trend, który nasilił się po 2022 r., gdy zwiększyła się konkurencyjność ryczałtu – podkreśla.

    Innym wytłumaczeniem może być to, że pensje osób na etatach „nie nadążały” za rosnącymi limitami. W 2025 r. limit tzw. trzydziestokrotności wzrósł o 11 proc., tłumaczą dziennikarze serwisu Money, dodając, że to zjawisko może dotyczyć np. najlepiej opłacanych stanowisk w budżetówce.

    Zdaniem dziennikarzy bezsprzecznie jednym z problemów jest fakt, że między II progiem podatkowym (wynoszącym 120 tys. zł), a tzw. trzydziestokrotnością powstaje dodatkowy próg podatkowy, w którym stawka opodatkowania i oskładkowania jest najwyższa. W praktyce po przekroczeniu progu tzw. trzydziestokrotności zsumowana stawka danin spada. 

    Ekspert wskazuje, że sytuacja, w której II próg podatkowy jest najbardziej obciążony daninami, musi motywować do poszukiwania korzystniejszej formy opodatkowania. I takie formy istnieją. Zastosowanie podatku liniowego lub ryczałtu pozwala „zaoszczędzić” do kilku tysięcy złotych.

    Jednocześnie, brak waloryzacji progu podatkowego powoduje, że przekracza go co coraz większa liczba podatników. W 2025 r. drugi próg podatkowy było to 7,6 proc. podatników, ale zdaniem serwisu Money, w tym roku będzie ich jeszcze więcej.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA