
Patryk Słowik — Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Daniel Obajtek starł się w internecie z rzecznikiem rządu Adamem Szłapką. Poszło o to, czy w mechanizmie SAFE „zaszyte” są kamienie milowe. Szłapka zarzucił byłemu prezesowi Orlenu kłamstwo. Tyle że stwierdził coś przeciwnego do tego, co znajduje
Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Daniel Obajtek starł się w internecie z rzecznikiem rządu Adamem Szłapką. Poszło o to, czy w mechanizmie SAFE „zaszyte” są kamienie milowe. Szłapka zarzucił byłemu prezesowi Orlenu kłamstwo. Tyle że stwierdził coś przeciwnego do tego, co znajduje się w uzasadnieniu rządowego projektu ustawy.

Rzecznik rządu zapewnił, że w mechanizmie SAFE nie ma żadnych kamieni milowych. Z rządowego dokumentu wynika jednak, że są. (fot. PAP/Radek Pietruszka/Zero/Daniel Krakowiak / PAP)
Przedstawiciele koalicji rządowej przekonują, że Polska powinna skorzystać z programu SAFE. Część opozycji, w tym przede wszystkim Prawo i Sprawiedliwość, widzi w tym więcej zagrożeń niż korzyści. Decyzję podejmie niebawem prezydent Karol Nawrocki.
[

Stany Zjednoczone i Izrael atakują Iran [RELACJA NA ŻYWO]](/news/stany-zjednoczone-i-izrael-atakuja-iran-ali-chamenei-nie-zyje-relacja-na-zywo)
[

To on chce obalić władze w Iranie. Plan? Najpierw okres przejściowy, potem wybory](/news/iran-po-upadku-rezimu-reza-pahlawi-przedstawia-projekt-zmian)
[

Dlaczego Iranem rządzą ajatollahowie? Wyjaśniamy, jak powstał reżim i czy ma go kto obalić](/news/dlaczego-iranem-rzadza-ajatollahowie-wyjasniamy-jak-powstal-rezim-i-czy-ma-go-kto-obalic)
Przypomnijmy: SAFE to mechanizm dłużny. Mówimy więc o pożyczce, nie bezzwrotnej dotacji. Unia Europejska zamierza wziąć wielki kredyt w wysokości do 150 mld euro (co daje dziś ok. 630 mld zł). Pieniądze te następnie przekaże państwom członkowskim, które będą go spłacać.
Cel? Zasilić budżety obronne w państwach Europy, zachęcić do wspólnych zakupów uzbrojenia oraz wesprzeć europejski przemysł obronny.
Każde państwo wynegocjowało swój „kawałek tortu”. Nam przypadły 44 mld euro, czyli 30 proc. całości.
Teraz spór rozgorzał o to, czy w mechanizmie SAFE znajdują się tzw. kamienie milowe. Chodzi o to, czy wypłaty środków będą uzależnione od realizacji oczekiwanych przez Komisję Europejską działań.
Prawo i Sprawiedliwość uważa bowiem, że w takim scenariuszu będziemy musieli zrzec się części suwerenności w kluczowej dziedzinie, czyli polityce obronnej. Pojawia się też argument, że dopóki rządzi Koalicja Obywatelska, środki będą płynąć do Polski. A zmiana rządu na PiS spowoduje ich zablokowanie.
Europoseł PiS Daniel Obajtek opublikował w mediach społecznościowych film. Wskazuje w nim, że „w SAFE zaszyte są kamienie milowe, to kolejna próba ograniczenia naszej suwerenności”.
Na nagranie Obajtka odpowiedział Adam Szłapka, rzecznik rządu. Napisał: „Uwaga! Obajtek kłamie. W SAFE nie ma żadnych kamieni milowych. Kamienie milowe zatwierdził Morawiecki w KPO”.
Sęk w tym, że sam rząd przyznał, że w mechanizmie SAFE są kamienie milowe.
W uzasadnieniu do rządowego projektu ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE (ustawa została już uchwalona i trafiła na biurko prezydenta Karola Nawrockiego) z dnia 11 lutego 2026 r. napisano:
Należy wskazać, że pożyczka SAFE przewiduje wypłatę pierwszej transzy pożyczki w formie zaliczki w wysokości 15 proc. wartości pożyczki, niezwłocznie po zawarciu umowy pożyczki. Wnioski o kolejne transze pożyczki składane są do Komisji Europejskiej w kwietniu i październiku każdego roku (w roku 2026 r. – tylko październik) w zakresie zrealizowanych kamieni milowych.
Chodzi przede wszystkim o to, że oceniane mają być postępy w realizacji zamówień zbrojeniowych. Komisja Europejska ma oceniać, czy państwa wydają środki zgodnie z przeznaczeniem.
Kilkanaście dni temu w Zero.pl opublikowaliśmy analizę dotyczącą SAFE. Radosław Ditrich, nasz analityk, odpowiedział m.in. na pytanie „czy UE może zablokować wypłaty w ramach SAFE?”.
Ditrich wskazał, że technicznie rzecz biorąc, jest to możliwe. Podobnie jak większość unijnych funduszy (czego przykładem były środki z Krajowego Planu Odbudowy), pieniądze te mogą zostać zablokowane przez Brukselę.
– Jest skrajnie nieprawdopodobne, aby stało się przed najbliższymi wyborami (które planowane są na koniec 2027 r.), co oznacza, że większość tych środków trafi do nas. Nawet gdyby założyć, że zostałyby one zablokowane po potencjalnej zmianie władzy, oznaczałoby to po prostu mniejsze zadłużenie w ramach SAFE. W takim wypadku nikt nie mógłby ograniczyć nam możliwości zadłużania się na własną rękę – zaznaczył analityk.
I dalej ocenił: – Mając dziś możliwość zaciągnięcia taniego kredytu, skorzystanie z tej okazji wydaje się racjonalnym ekonomicznie działaniem. Nie można wykluczyć ryzyka politycznego (związanego z ograniczeniem dostępu do środków) oraz ekonomicznego (kurs walutowy), choć uczciwie należy zaznaczyć, że atrakcyjne warunki finansowe wydają się przeważać potencjalne zagrożenia.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.