
Paweł Żurek — Tragiczny finał interwencji policji w domu 39-letniego mężczyzny z Bytomia. Zaatakował on mundurowych szablą. Jednego z nich ranił, mundurowi w obronie użyli broni. Mężczyzna zmarł. Sprawą zajmuje się teraz prokuratura.
Tragiczny finał interwencji policji w domu 39-letniego mężczyzny z Bytomia. Zaatakował on mundurowych szablą. Jednego z nich ranił, mundurowi w obronie użyli broni. Mężczyzna zmarł. Sprawą zajmuje się teraz prokuratura.

(fot. Komenda Miejska Policji w Bytomiu / Komenda Miejska Policji w Bytomiu)
„Po wejściu do mieszkania na funkcjonariuszy ruszył agresywny i pobudzony 39-latek. Ubrany w zimową kurtkę i trzymając w ręku szablę, zagroził jej użyciem, po czym zabarykadował się w lokalu. Z uwagi na powyższe okoliczności na miejsce skierowano policjantów wyspecjalizowanych w działaniach tego typu, którzy przez ponad dwie godziny prowadzili z mężczyzną rozmowy” – poinformowała podkomisarz Paulina Gnietko z Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Śledź naszą RELACJĘ NA ŻYWO
Negocjacje nie przyniosły skutku – 39-latek wciąż był agresywny i odmawiał otwarcia drzwi. „Ponieważ w mieszkaniu znajdowało się wiele szabli i innych niebezpiecznych narzędzi, na miejsce skierowani zostali również policyjni kontrterroryści, którzy podjęli decyzję o siłowym wejściu. Podczas interwencji agresor ruszył na policjantów z dwiema szablami” – poinformowała podkomisarz Paulina Gnietko.
[

Wstrząsające sceny w Minabie. Irańczycy opłakują śmierć dziewczynek](/news/wojna-w-iranie-pogrzeb-zabitych-uczennic-w-minabie)
[

„Powstrzymać się z jakimikolwiek lotami rządowymi”. Tusk wydał decyzję](/news/rzad-nie-wysle-samolotow-po-polakow-tusk-zdecydowal)
[

Złoto i srebro w odwrocie. „Gotówka jest królową”](/news/zloto-i-srebro-traca-blask-inwestorzy-szukaja-ratunku-gdzie-indziej)

Jak dowiedzieliśmy się w bytomskiej komendzie, 39-latek miał w domu m.in. broń przypominającą kuszę, a także szable, sztylety, topory i toporki, noże, katany czy pikę, broń na długim drzewcu. Policjanci tłumaczą, że interwencja była konieczna, bo mężczyzna stwarzał zagrożenie wobec funkcjonariuszy. 39-latek zranił jednego z nich w trakcie interwencji.
„W związku z tym, że był silnie pobudzony i nie reagował na polecenia odrzucenia niebezpiecznych narzędzi, w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia policjanci zmuszeni byli użyć broni służbowej. Ranny 39-latek otrzymał niezwłocznie pierwszą pomoc, po czym został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Trafił do szpitala, gdzie mimo udzielonej pomocy po kilku godzinach zmarł” – przekazała podkomisarz Paulina Gnietko.
Sprawą zajmuje się teraz Prokuratura Rejonowa w Bytomiu, która ustala szczegóły zdarzenia. –Mogę powiedzieć tylko tyle, że ten pan był bardzo agresywny, w związku z tym to przekroczenie uprawnień jest, można powiedzieć na ten moment, bardzo ewentualne – podkreśliła zastępca prokuratora rejonowego w Bytomiu Agnieszka Nowrot-Bainczyk.
Decyzja o formalnym wszczęciu śledztwa zapadnie, kiedy do prokuratury trafią materiały z policji, co ma nastąpić jeszcze we wtorek. W mieszkaniu, w którym doszło do interwencji, będą ponownie prowadzone oględziny. Na razie nie wiadomo, kiedy odbędzie się sekcja zwłok 39-latka. Bliższych informacji śledczy mają udzielić w środę.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.