1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Agenci, jacht i romans. Tak białoruskie służby wywożą ludzi z Polski. Znamy kulisy dziennikarskiego śledztwa

    Agenci, jacht i romans. Tak białoruskie służby wywożą ludzi z Polski. Znamy kulisy dziennikarskiego śledztwa

    RAK0RAK0przeszczepów
    1682 odsłon
    Agenci, jacht i romans. Tak białoruskie służby wywożą ludzi z Polski. Znamy kulisy dziennikarskiego śledztwa

    Arleta Bojke — Białoruskie służby specjalne przeprowadziły na terytorium Polski operację zakończoną porwaniem jednego z przeciwników reżimu Alaksandra Łukaszenki. Tak wynika z rocznego śledztwa Białoruskiego Centrum Śledczego dotyczącego zaginięcia Anatola Kotaua, byłego urzędnika białoruskiego

    Białoruskie służby specjalne przeprowadziły na terytorium Polski operację zakończoną porwaniem jednego z przeciwników reżimu Alaksandra Łukaszenki. Tak wynika z rocznego śledztwa Białoruskiego Centrum Śledczego dotyczącego zaginięcia Anatola Kotaua, byłego urzędnika białoruskiego, który po ucieczce do Polski otrzymał ochronę międzynarodową. Arleta Bojke z Kanału Zero jako pierwsza publikuje konkluzje tego raportu.

    (fot. Kanał Zero)

    • Tajemnicze zniknięcie białoruskiego opozycjonisty z Polski. Anatol Kotau posiadał u nas ochronę międzynarodową, jednak zniknął w sierpniu zeszłego roku.
    • Białoruskie służby wykorzystały kobietę, aby rozkochała w sobie mężczyznę i wywabiła go z kraju.
    • Opozycjonista poleciał do Turcji, skąd wsiadł na luksusowy statek wynajęty przez rosyjskie służby. Mężczyznę przekazano wbrew jego woli na rosyjski okręt wojskowy. Obecnie jego los pozostaje nieznany.
    • Historia Anatola Kotaua każe zadać pytanie jak swobodnie białoruskie służby są dziś w stanie działać na terytorium Polski. 

    „Mój grzech? Byłem zbyt Polski”. Poczobut obnażył białoruski absurd

    – To naprawdę historia jak z filmu – z handlarzami bronią, wynajętym przez służby luksusowym jachtem i – jakby to delikatnie powiedzieć – niejasną damsko-męską zażyłością – mówi Arleta Bojke w materiale na Kanale Zero. Jako pierwsza w Polsce dziennikarka opisuje ustalenia Białoruskiego Centrum Śledczego dotyczące uprowadzenia Anatola Kotara.  

    Od ochrony międzynarodowej w Polsce do porwania

    Anatol Kotau, był urzędnikiem systemu władzy Alaksandra Łukaszenki. W 2015 roku objął on stanowisko Sekretarza Generalnego Narodowego Komitetu Olimpijskiego, ale w 2020 r., w trakcie masowych protestów, podał się do dymisji i wyjechał do Polski.

    Kotau dostał u nas ochronę międzynarodową. W sierpniu zeszłego roku jednak zniknął. Co się z nim stało? Jak wynika z śledztwa Białoruskiego Centrum Śledczego, opozycjonistę wywabiły z Polski białoruskie służby. Wysłano do niego kobietę, obywatelkę Jordanii, by go w sobie rozkochała i nakłoniła do wyjazdu.

    – Pierwszy ich kontakt odbył się w 2023 r. i jak ona sama mówi, mieli stosunki romantyczne, mamy zdjęcie, gdzie oni stoją razem naprawdę bardzo blisko – mówi Kanałowi Zero dziennikarz Centrum Igor Kuley.

    Białoruski trop, indyjska firma i polskie wizy. Sprawdzamy, co zostało z afery po dwóch latach

     Co dokładnie stało się z Białorusinem? 

    Jak wynika ze śledztwa, Kotau poleciał do Turcji, do pani Kachiry Ejnałowej. Rodzinie powiedział, że leci w sprawach zawodowych, a w pracy powiedział, że ma do załatwienia sprawy osobiste. Wsiadł z Ejnałową na jacht – jak się potem okazało – wynajęty przez rosyjskie służby.

    – Wiemy dokładnie, że przeciwko swojej woli został przekazany na rosyjski statek wojskowy w wodach Morza Czarnego przy granicy Abchazji. I co dalej z nim się działo, pojęcia nie mamy żadnego – opowiada Kuley.

    Jak zaznacza w programie Kanału Zero Arleta Bojke, w przypadku Antola Kotaua nie jest prowadzone śledztwo.

    Białoruski wywiad w Polsce

    W kontekście działań białoruskich służb na terytorium Polski dziennikarka przypomina także historię mającej polskie obywatelstwo Anżeliki Mielnikawej, która również zniknęła z Polski w zeszłym roku w niejasnych okolicznościach.

    W jej przypadku śledztwo wszczęto po publikacjach dziennikarzy. Wiadomo też, co obecnie dzieje się z kobietą. Jest z córkami na Białorusi.

    Jak zaznacza Bojke, to tylko wierzchołek góry lodowej, jeśli chodzi o działania białoruskich służb. A Kuley opowiada niedawną historię jednej z doradczyń biura Światłany Cichanowskiej, czyli liderki białoruskiej opozycji. Okazało się, że kobieta została zwerbowana przez służby białoruskie, ale sama była przekonana, że działa z ukraińskim wywiadem.

    [

    „Przemocowiec, domowy ninja”. Oświadczenie żony Kraskowskiego](/news/leszek-kraskowski-w-areszcie-jego-zona-wydala-oswiadczenie)

    [

    Instrukcje w rządzie na Miesiąc Dumy. „Minister strzela sobie w stopę”](/news/mail-kotuli-do-urzednikow-kprm-co-napisala-minister-o-paradzie-rownosci)

    [

    Zakopała w ogrodzie 34 płody. Znajomi mówią o lekarce](/news/patomorfolozka-z-lutoryza-zakopala-plody-kim-jest-magdalena-h)

    – Na całe szczęście chyba nie doszło do przekazania jakichś wrażliwych informacji, bo białoruska propaganda pokazała film o tym, jak ją zwerbowali i nic tam nie było, jakby mieli jakąś informację to pewnie by to pokazali – opowiada Kuley.

    Dziennikarz zaznacza też, że służby białoruskie mogą być wykorzystywane przez Rosję do prowadzenia operacji na naszym terytorium.

    – Czy można powiedzieć, że białoruskie służby specjalne się w Polsce specjalizują? Jeżeli mówimy o Rosji, to podejrzewam, że białoruskie służby mogą być lepsze w rozumieniu Polski i w tym, żeby tu zorganizować jakieś zaplecze na przykład dla jakiejś operacji niż sami Rosjanie – ocenia Kuley.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.