1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Ważna deklaracja Andrzeja Poczobuta. „Bez wątpienia jestem tam potrzebny”

    Ważna deklaracja Andrzeja Poczobuta. „Bez wątpienia jestem tam potrzebny”

    0przeszczepów
    2363odsłon
    Ważna deklaracja Andrzeja Poczobuta. „Bez wątpienia jestem tam potrzebny”

    Kasjan Owsianko — Andrzej Poczobut, polsko-białoruski dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi, zamierza wrócić do Grodna. Jak podkreśla, jego powrót na Białoruś jest uzależniony wyłącznie od stanu zdrowia, który musi ulec poprawie po wieloletnim pobycie w kolonii karnej.

    Andrzej Poczobut, polsko-białoruski dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi, zamierza wrócić do Grodna. Jak podkreśla, jego powrót na Białoruś jest uzależniony wyłącznie od stanu zdrowia, który musi ulec poprawie po wieloletnim pobycie w kolonii karnej.

    Andrzej Poczobut

    Warszawa, 03.05.2026. Święto Narodowe Trzeciego Maja. Andrzej Poczobut przed uroczystością wręczenia odznaczeń państwowych na Zamku Królewskim w Warszawie (fot. Paweł Supernak / PAP)

    • Andrzej Poczobut planuje powrót do Grodna na Białorusi. Dziennikarz ogłosił to niedługo po uwolnieniu z kolonii karnej.

    • Warunkiem powrotu jest pełna regeneracja organizmu. Decyzja zapadnie, gdy lekarze potwierdzą, że wszystkie wskaźniki zdrowotne są dobre.

    • Działacz czuje się potrzebny polskiej mniejszości w kraju. Podkreśla, że w Grodnie mieszkają tysiące Polaków wymagających wsparcia.

    Informację o planach powrotu Andrzej Poczobut przekazał w rozmowie z Polskim Radiem Białystok. Wskazał, że decyzję podejmie po konsultacjach medycznych. – Po tym jak już stanę na zdrowiu, jak lekarze powiedzą, że te wszystkie wskaźniki są dobre, ja zamierzam wrócić do Grodna. Przed tym muszę mieć pewność, że wszystko ze zdrowiem jest w porządku – wyjaśnił.

    Pięć lat więzienia Poczobuta

    Dziennikarz był więziony przez reżim Alaksandra Łukaszenki przez ponad pięć lat. Od marca 2021 r. przebywał w areszcie, a następnie w kolonii karnej w Nowopołocku. Skazano go na osiem lat więzienia o zaostrzonym rygorze za rzekome „wzniecanie nienawiści” oraz działania przeciwko bezpieczeństwu państwa. Międzynarodowe organizacje praw człowieka jednoznacznie uznały go za więźnia politycznego. Z niewoli został zwolniony pod koniec kwietnia 2026 r.

    Pytany o ryzyko związane z powrotem do kraju rządzonego przez reżim, Poczobut wskazuje na poczucie obowiązku wobec polskiej mniejszości. Podkreśla, że w Grodnie żyją tysiące Polaków i działa tam Związek Polaków na Białorusi. – Bez wątpienia jestem tam bardzo potrzebny – ocenił działacz.

    [

    Kulisy uwolnienia Poczobuta. Polska wykorzystała „fundusz wymiany”](/news/andrzej-poczobut-wolny-kulisy-wymiany)

    [

    Pierwszy wywiad Poczobuta po łagrze. „Nie zamierzam się poddać”](/news/pierwszy-wywiad-poczobuta-po-lagrze-nie-zamierzam-sie-poddac)

    [

    Tusk spotkał się z Poczobutem. „Było o Polsce, o wolności i przyszłości”](/news/donald-tusk-zaprosil-andrzeja-poczobuta-na-kolacje-bylo-o-polsce-o-wolnosci-i-przyszlosci)

    „To dodawało sił”

    Podczas spotkania z mediami Andrzej Poczobut wyraził głęboką wdzięczność mieszkańcom Białegostoku za wsparcie okazane w czasie jego uwięzienia. Na skwerze w tym mieście, przy pomniku bł. ks. Jerzego Popiełuszki, przez lata stała instalacja z jego wizerunkiem, do której po uwolnieniu dopisano słowo „wolny”. Co miesiąc organizowano tam również manifestacje solidarności.

    – Wiedziałem o tej solidarności i to było to, co dodawało sił, co budowało przekonanie, że o mnie nie zapomniano, że tam za murem więziennym są tysiące, tysiące ludzi, którzy pamiętają, modlą się, trzymają kciuki za mnie i to przekonanie już wzmacniało, że nie jestem sam – przyznał dziennikarz. Podziękował także za pomoc udzieloną uchodźcom z Białorusi, którzy musieli opuścić swoje domy.

    Andrzej Poczobut przez lata pracował jako korespondent „Gazety Wyborczej”. Jego uwięzienie było uznawane za element represji wymierzonych w mniejszość polską oraz niezależne media. Dziś dziennikarz skupia się na regeneracji organizmu, by móc kontynuować swoją misję w Grodnie.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA