
Paweł Żurek — Metody głosowania są dwie - internetowe oraz ręczne - ale podczas sejmowej Komisji Zdrowia jego członkowie nie mogli skorzystać z żadnej z nich. Wszystko z powodu awarii, która sparaliżowała sejmowe obrady. Impas szybko udało się jednak przezwyciężyć.
Metody głosowania są dwie - internetowe oraz ręczne - ale podczas sejmowej Komisji Zdrowia jego członkowie nie mogli skorzystać z żadnej z nich. Wszystko z powodu awarii, która sparaliżowała sejmowe obrady. Impas szybko udało się jednak przezwyciężyć.

Obrady sejmowej Komisji Zdrowia (fot. https://www.sejm.gov.pl/ / https://www.sejm.gov.pl/)
Janusz Cieszyński poprosił o przerwę w obradach krótko po ich rozpoczęciu. – Zgłoszam wniosek formalny, żebyśmy mogli zmienić porządek obrad, uzupełnić je o informacje pana ministra o to, co słyszymy z mediów – argumentował poseł PiS, ale jego wypowiedź przerwała przewodnicząca komisji zdrowia Marta Golbik z Koalicji Obywatelskiej.
– Porządek jest już przyjęty – odparła. Cieszyński dalej przekonywał, że chce uzupełnienia programu obrad. – Mam prawo uzasadnić ten wniosek. Obiecuję nie nadużywać pani cierpliwości. Słyszymy z mediów o tym, że będzie opublikowany projekt zarządzenia prezesa NFZ ws. specjalistyki i płacenia 40 proc. za nadwykonania. Chciałbym otrzymać wyjaśnienie w tej sprawie i dlatego proszę o pięciominutową przerwę – argumentował członek sejmowej komisji zdrowia.
[

Nowe tablice GUS na 2026 rok. Od nich zależy wysokość przyszłej emerytury](/news/tablice-sredniego-dalszego-trwania-zycia-2026-2027-opublikowane)
[

„Wypowiedź kogoś bez empatii”. Opozycja ocenia głośne słowa ministra o nadwykonaniach](/news/maciej-berek-o-nadwykonaniach-i-platnosciach-z-nfz-opozycja-ostro-krytykuje-ministra)
[

„Czy pan jest mądry?". Awantura na komisji, posłowie PiS wyszli z sali](/news/wyzwiska-na-komisji-poslowie-pis-w-koncu-wstali-i-wyszli)
Przewodnicząca Golbik ostatecznie poddała wniosek pod głosowanie. Wtedy zaczęły się prawdziwe schody. Z powodu awarii systemu online nad wnioskiem nie można było głosować. Zareagowali na to posłowie PiS, którzy złożyli wniosek o ręczne oddawanie głosów. Wtedy przewodnicząca Komisji zaskoczyła pytaniem: – W jaki sposób przegłosujemy ten wniosek?
Impas nie trwał długo. Głosowanie ręczne zostało zarządzone bez wniosku, a ostatecznie prośba Janusza Cieszyńskiego o uzupełnienie porządku obrad odrzucono. Ośmiu członków komisji było za tym, by przychylić się do propozycji posła PiS, a 13 opowiedziało się przeciwko. – Niestety panie pośle, nie tym razem – podsumowała to zamieszanie Marta Golbik z PO.
NFZ na początku marca ogłosił, że pracuje nad zarządzeniem, według którego od 2026 r. Fundusz będzie płacić 40 proc. wyceny za tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, kolonoskopię i gastroskopię. Obecnie Fundusz za nadwykonania tych badań płaci 100 proc.
Po zmianach, część kosztów tych nadwykonań musiałyby ponosić placówki – szpitale, przychodnie czy lecznice, a także ich właściciele, czyli m.in. samorządy. Rozliczenia odbywałyby się co roku. Przyczyna wprowadzenia takich zmian jest jasna – oszczędności. Prezes NFZ powiedział, że w 2026 r. nowy sposób rozliczania nadwykonań spowodowałaby, że fundusz wyda przez rok o 800 mln zł mniej.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.