1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    W polskim Sejmie trudno głosować. Absurdalna sytuacja podczas obrad komisji

    W polskim Sejmie trudno głosować. Absurdalna sytuacja podczas obrad komisji

    RAK0RAK0przeszczepów
    728 odsłon
    W polskim Sejmie trudno głosować. Absurdalna sytuacja podczas obrad komisji

    Paweł Żurek — Metody głosowania są dwie - internetowe oraz ręczne - ale podczas sejmowej Komisji Zdrowia jego członkowie nie mogli skorzystać z żadnej z nich. Wszystko z powodu awarii, która sparaliżowała sejmowe obrady. Impas szybko udało się jednak przezwyciężyć.

    Metody głosowania są dwie - internetowe oraz ręczne - ale podczas sejmowej Komisji Zdrowia jego członkowie nie mogli skorzystać z żadnej z nich. Wszystko z powodu awarii, która sparaliżowała sejmowe obrady. Impas szybko udało się jednak przezwyciężyć.

    Obrady sejmowej Komisji Zdrowia

    Obrady sejmowej Komisji Zdrowia (fot. https://www.sejm.gov.pl/ / https://www.sejm.gov.pl/)

    • Do komicznej sytuacji doszło podczas środowych obrad komisji zdrowia.
    • Poseł PiS Janusz Cieszyński zgłosił wniosek o przerwę ale zawiódł elektroniczny system oddawania głosów.
    • Z tego powodu posłowie PiS złożyli wniosek o głosowanie ręczne. 

    Janusz Cieszyński poprosił o przerwę w obradach krótko po ich rozpoczęciu. – Zgłoszam wniosek formalny, żebyśmy mogli zmienić porządek obrad, uzupełnić je o informacje pana ministra o to, co słyszymy z mediów – argumentował poseł PiS, ale jego wypowiedź przerwała przewodnicząca komisji zdrowia Marta Golbik z Koalicji Obywatelskiej.

    – Porządek jest już przyjęty – odparła. Cieszyński dalej przekonywał, że chce uzupełnienia programu obrad. – Mam prawo uzasadnić ten wniosek. Obiecuję nie nadużywać pani cierpliwości. Słyszymy z mediów o tym, że będzie opublikowany projekt zarządzenia prezesa NFZ ws. specjalistyki i płacenia 40 proc. za nadwykonania. Chciałbym otrzymać wyjaśnienie w tej sprawie i dlatego proszę o pięciominutową przerwę – argumentował członek sejmowej komisji zdrowia.

    [

    Nowe tablice GUS na 2026 rok. Od nich zależy wysokość przyszłej emerytury](/news/tablice-sredniego-dalszego-trwania-zycia-2026-2027-opublikowane)

    [

    „Wypowiedź kogoś bez empatii”. Opozycja ocenia głośne słowa ministra o nadwykonaniach](/news/maciej-berek-o-nadwykonaniach-i-platnosciach-z-nfz-opozycja-ostro-krytykuje-ministra)

    [

    „Czy pan jest mądry?". Awantura na komisji, posłowie PiS wyszli z sali](/news/wyzwiska-na-komisji-poslowie-pis-w-koncu-wstali-i-wyszli)

    Impas podczas sejmowej Komisji Zdrowia. Nie można było zagłosować 

    Przewodnicząca Golbik ostatecznie poddała wniosek pod głosowanie. Wtedy zaczęły się prawdziwe schody. Z powodu awarii systemu online nad wnioskiem nie można było głosować. Zareagowali na to posłowie PiS, którzy złożyli wniosek o ręczne oddawanie głosów. Wtedy przewodnicząca Komisji zaskoczyła pytaniem: – W jaki sposób przegłosujemy ten wniosek?

    Impas nie trwał długo. Głosowanie ręczne zostało zarządzone bez wniosku, a ostatecznie prośba Janusza Cieszyńskiego o uzupełnienie porządku obrad odrzucono. Ośmiu członków komisji było za tym, by przychylić się do propozycji posła PiS, a 13 opowiedziało się przeciwko. – Niestety panie pośle, nie tym razem – podsumowała to zamieszanie Marta Golbik z PO. 

    NFZ chce zmienić płatności za nadwykonania. 40 proc. należności

    NFZ na początku marca ogłosił, że pracuje nad zarządzeniem, według którego od 2026 r. Fundusz będzie płacić 40 proc. wyceny za tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, kolonoskopię i gastroskopię. Obecnie Fundusz za nadwykonania tych badań płaci 100 proc.

    Po zmianach, część kosztów tych nadwykonań musiałyby ponosić placówki – szpitale, przychodnie czy lecznice, a także ich właściciele, czyli m.in. samorządy. Rozliczenia odbywałyby się co roku. Przyczyna wprowadzenia takich zmian jest jasna – oszczędności. Prezes NFZ powiedział, że w 2026 r. nowy sposób rozliczania nadwykonań spowodowałaby, że fundusz wyda przez rok o 800 mln zł mniej.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.