1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Fikcyjne pożyczki w Kancelarii Prezydenta RP? Straty mogą sięgać 500 tys. zł

    Fikcyjne pożyczki w Kancelarii Prezydenta RP? Straty mogą sięgać 500 tys. zł

    0przeszczepów
    958odsłon
    Fikcyjne pożyczki w Kancelarii Prezydenta RP? Straty mogą sięgać 500 tys. zł

    Zofia Tryburcy — Fikcyjne pożyczki, zaniżone pensje i nawet pół miliona złotych strat. Toczy się śledztwo w sprawie pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej w Kancelarii Prezydenta RP. Pierwsi świadkowie zostali już przesłuchani.

    Fikcyjne pożyczki, zaniżone pensje i nawet pół miliona złotych strat. Toczy się śledztwo w sprawie pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej w Kancelarii Prezydenta RP. Pierwsi świadkowie zostali już przesłuchani.

    Warsaw,,Poland,-,March,24,,2023:,Chancellery,Of,The,President

    W Kancelarii Prezydenta RP ginęły pieniądze. (fot. Longfin Media / Shutterstock)

    • Toczy się śledztwo dotyczące pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej w Kancelarii Prezydenta RP.
    • Sprawę bada prokuratura, przesłuchano pierwszych świadków.
    • Według mediów straty mogą sięgać ok. 500 tys. zł.

    Osoba prowadząca rozliczenia Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej miała wyprowadzać pieniądze z Kancelarii Prezydenta. – W sprawie przesłuchano już pierwszych świadków. Trwa ustalanie pełnej wysokości strat i liczby poszkodowanych – przekazał serwisowi Wyborcza.biz rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej Antoni Skiba.

    Kradzież w Kancelarii Prezydenta RP? Fikcyjne pożyczki i 500 tys. zł strat

    Zdaniem prokuratury proceder miał polegać na zaciąganiu fikcyjnych pożyczek na pracowników Kancelarii Prezydenta. Kobieta pobierała środki z Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej, a w dokumentach wpisywała nazwiska pracowników kancelarii. 

    Sprawa wyszła na jaw dopiero po czasie, gdy przestały się zgadzać dokumenty i przepływy finansowe, podaje Wyborcza.biz.

    Zdaniem informatora portalu początkowo proceder „uchodził pracownicy płazem”, bo sumy fikcyjnych pożyczek były niewielkie. Jednak gdy zdecydowała się pożyczyć większą kwotę, która wymagała comiesięcznych spłat w wysokości przekraczającej półtora tys. zł, sprawa ujrzała światło dzienne.

    – Po prostu jedna z pokrzywdzonych, na którą wzięto fikcyjną pożyczkę, poprosiła o wyjaśnienie, dlaczego jej pensja jest w danym miesiącu zaniżona – usłyszeli dziennikarze. 

    Zarząd KZP zwrócił się o przeprowadzenie kontroli, a ta wykazała nieprawidłowości. W związku z tym zawiadomiono prokuraturę.

    Z KZP zniknęły pieniądze. Prokuratura prowadzi postępowanie

    „Sprawa pozostaje obecnie w gestii organów ścigania. Ze względu na toczące się postępowanie przygotowawcze oraz dobro śledztwa, szczegółowe ustalenia kontroli nie mogą być na tym etapie upublicznione” – poinformowała w poniedziałek (23 lutego) Kancelaria Prezydenta. 

    „Postępowanie wszczęto po zawiadomieniach Szefa Kancelarii Prezydenta RP oraz zarządu działającej tam Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej. Sprawę prowadzą policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I – Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście” – czytamy w odpowiedzi, której rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej Antoni Skiba udzielił Wyborczej.biz. 

    „Przesłuchano już pierwszych świadków, a śledczy ustalają teraz, jak długo trwał proceder, jakie są łączne straty i ile osób zostało poszkodowanych” – przekazał rzecznik. 

    O sprawie informowało również TVN24, według którego straty wynoszą ok. 500 tys. zł. 

    [

    Kradzieże kont i wyłudzenia na BLIKa. Policja rozbiła grupę przestępczą](/news/kradzieze-kont-i-wyludzenia-na-blika-policja-rozbila-grupe-przestepcza)

    [

    „Musimy zachować jedność”. Prezydent Nawrocki w czwartą rocznicę wojny w Ukrainie](/news/czwarta-rocznica-wojny-na-ukrainie-wpis-prezydenta-karola-nawrockiego)

    [

    W Polsce właściwie wyeliminowano kradzieże samochodów. Jedna marka wciąż ryzykowna](/news/w-polsce-wlasciwie-wyeliminowano-kradzieze-samochodow-jedna-marka-wciaz-ryzykowna)

    Środki, które zniknęły należały do pracowników Kancelarii

    KZP tworzy się, by pracownicy mieli możliwość korzystania z nisko oprocentowanych pożyczek. Warunkiem utworzenia kasy w miejscu pracy jest zebranie się co najmniej dziesięciu chętnych pracowników.

    Zasada działania kas jest prosta: członkowie  wpłacają co miesiąc określoną kwotę, z której tworzy się fundusz oszczędnościowo-pożyczkowy. A następnie z tego funduszu udzielane są pożyczki członkom kasy. 

    Czasem, by otrzymać pożyczkę, pracownik musi mieć dwóch żyrantów, którzy w razie ewentualnych problemów sami spłacą zaległą sumę.

    Właśnie taka KZP istnieje w Kancelarii Prezydenta i to z niej pochodziły pieniądze.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA