
Filip Baczkura — Donald Trump ogłosił wysłanie do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy, wiążąc tę decyzję wprost z relacją z prezydentem Polski. Karol Nawrocki podczas piątkowego spotkania z mieszkańcami powiatu sokołowskiego ujawnił, że Trump obiecał mu zwiększenie obecności wojskow
Donald Trump ogłosił wysłanie do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy, wiążąc tę decyzję wprost z relacją z prezydentem Polski. Karol Nawrocki podczas piątkowego spotkania z mieszkańcami powiatu sokołowskiego ujawnił, że Trump obiecał mu zwiększenie obecności wojskowej już we wrześniu ubiegłego roku.
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami w miejscowości Bielany-Jarosławy (fot. Przemysław Piątkowski / PAP)
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił w czwartek decyzję o wysłaniu do Polski dodatkowych 5 tys. żołnierzy. Powiązał ją bezpośrednio z relacją z polskim prezydentem przypominając, że popierał Nawrockiego przed wyborami w 2025 r.
Prezydent Nawrocki skomentował decyzję podczas spotkania z mieszkańcami w Bielanach-Jarosławach na Mazowszu, zdradzając przy tym kulisy swojej pierwszej wizyty w Waszyngtonie.
– Prezydent Donald Trump po raz kolejny pokazał, że słowo złożone polskiemu prezydentowi, czy nasza bezpośrednia relacja budowana z odpowiedzialnością za Polskę, za Stany Zjednoczone, za naszą przyjaźń, jest relacją bardzo poważną. Mówił to już 3 września, gdy trafiłem do Stanów Zjednoczonych ze swoją pierwszą wizytą – powiedział Nawrocki.
[
Komunikat Trumpa. USA wyślą pięć tysięcy dodatkowych żołnierzy do Polski](/news/komunikat-trumpa-usa-wysla-piec-tysiecy-dodatkowych-zolnierzy-do-polski)
[
Były szef MSZ o „okupie”, jaki Polska płaci USA](/news/poranne-rozmowy-zero-gosciem-jacek-czaputowicz)
[
„Umowa to umowa”. Oddala się widmo wojny handlowej UE-USA](/news/ue-finalizuje-kluczowe-porozumienie-z-usa-wojny-handlowej-nie-bedzie)
Jak relacjonował, Trump miał wówczas złożyć mu osobistą obietnicę. – Wówczas pan prezydent powiedział: nie będzie mniej amerykańskich żołnierzy w Polsce. Obiecuję ci Karol, obiecuję ci prezydencie, będzie być może więcej, nie będzie mniej – wskazał Nawrocki.
Nawrocki podkreślał strategiczny wymiar sojuszu z USA. – Mamy poważnego partnera, mamy najważniejsze mocarstwo na świecie. Mamy prezydenta Stanów Zjednoczonych, który Polskę kocha, który szanuje polskiego prezydenta, który buduje z nim odpowiedzialność za całą wschodnią flankę NATO. Teraz już wszyscy wiemy, że to nie są tylko słowa, tylko to jest konkretna współpraca, która przynosi realne efekty – mówił.
Prezydent dodał, że sojusz ze Stanami Zjednoczonymi ma znaczenie nie tylko militarne. – Każde środowisko polityczne powinno wiedzieć, że nasz sojusz z USA jest strategiczny, najważniejszy dla naszej ekonomii, rozwoju technologicznego i bezpieczeństwa. To od dekad jest strategiczny partner państwa polskiego – zaznaczył.
Prezydent przypomniał też inne wymiary współpracy z administracją Trumpa. Wskazał, że Polska otrzymała zaproszenie na szczyt G20 w grudniu oraz że wpływ Waszyngtonu miał znaczenie przy uwolnieniu Andrzeja Poczobuta – dziennikarza i działacza mniejszości polskiej na Białorusi, który spędził pięć lat w białoruskim więzieniu.
[
Prezydent Nawrocki chwali Straż Graniczną i mówi ostro o krytykach służb](/news/prezydent-nawrocki-chwali-straz-graniczna-i-mowi-ostro-o-krytykach-sluzb)
[
Nawrocki chciał referendum. Senat zdecydował](/news/referendum-nawrockiego-senat-zdecydowal)
[
„Europejski katechon”, czyli pocałunek śmierci dla Nawrockiego](/news/karol-nawrocki-katechonem-pocalunek-smierci-dla-karola-nawrockiego)
Trump wysyła do Polski kolejne 5 tys. żołnierzy. Tusk dziękuje Nawrockiemu
Nawrocki nie ominął wątku politycznego. Zarzucił koalicji rządzącej działania szkodliwe dla relacji z Waszyngtonem. – Tymczasem od kilku miesięcy widzimy w mediach publicznych, wśród nieodpowiedzialnych polityków próbę zniszczenia relacji polsko-amerykańskich. Skończmy z tym, traktujmy naszych sojuszników jak powinno ich traktować poważne i stabilne państwo z serca Europy – stwierdził.
Prezydent odniósł się też do swojego weta ustawy SAFE. Tłumacząc tę decyzję, pytał retorycznie zgromadzonych: „Czy ktokolwiek z państwa podpisałby zobowiązanie kredytowe na 35 lat w imieniu swoim, swoich dzieci i swoich wnuków, nie znając oprocentowania?”. Przypomniał jednocześnie o swojej inicjatywie SAFE 0 proc., którą – jak ocenił – przejęło Polskie Stronnictwo Ludowe i złożyło w Sejmie. Dodał, że ustawa, podobnie jak kilkanaście innych jego inicjatyw ustawodawczych, jest blokowana przez marszałka Sejmu.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.