1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    150 km/h, czerwone światło i śmierć policjanta. Sąd zmienia kwalifikację czynu

    150 km/h, czerwone światło i śmierć policjanta. Sąd zmienia kwalifikację czynu

    RAK0RAK0przeszczepów
    2277 odsłon
    150 km/h, czerwone światło i śmierć policjanta. Sąd zmienia kwalifikację czynu

    Bartosz Michalski — Zapadło rozstrzygnięcie w sprawie tragicznego wypadku w Słupsku, w którym zginął policjant. Sąd zmienił kwalifikację czynu i zdecydował o umorzeniu postępowania. 36-latek nie trafi do więzienia.

    Zapadło rozstrzygnięcie w sprawie tragicznego wypadku w Słupsku, w którym zginął policjant. Sąd zmienił kwalifikację czynu i zdecydował o umorzeniu postępowania. 36-latek nie trafi do więzienia.

    Taśma policyjna i młotek sędziowski

    Taśma policyjna i młotek sędziowski (fot. FotoDax, Bashar Creates / Shutterstock, Zero.pl)

    • Sąd Okręgowy w Słupsku umorzył postępowanie wobec 36-letniego Gerarda B. Zmienił kwalifikację z zabójstwa na spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
    • Biegli uznali, że w chwili czynu był niepoczytalny i nie mógł rozpoznać znaczenia swoich działań. Sąd zdecydował o umieszczeniu go w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
    • Do tragedii doszło 23 czerwca 2024 r. w Słupsku. 49-letni podinsp. Rafał Fortuński zmarł trzy dni po wypadku.

    Sąd Okręgowy w Słupsku umorzył postępowanie wobec 36-letniego Gerarda B., który w czerwcu 2024 r. doprowadził do tragicznego wypadku drogowego. W jego wyniku zginął podinsp. Rafał Fortuński, funkcjonariusz i wykładowca Szkoły Policji w Słupsku.

    Pięcioosobowy skład orzekający pod przewodnictwem sędzi Aleksandry Szumińskiej rozpoznawał wniosek prokuratury od 20 listopada 2025 r. Odbyły się cztery niejawne rozprawy. W środę ogłoszono jawną sentencję postanowienia. Nie znamy jednak treści uzasadnienia.

    Zmiana kwalifikacji. Już nie zabójstwo

    Prokuratura zarzucała Gerardowi B. zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Sąd zmienił jednak kwalifikację prawną czynu, uznając, że podejrzany spowodował wypadek drogowy, którego następstwem była śmierć człowieka.

    Jednocześnie sąd nie zakwestionował pozostałych zarzutów, w tym sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz publicznego prezentowania w internecie nagrań nawołujących do nienawiści na tle narodowościowym i wyznaniowym.

    „W chwili czynu był niepoczytalny”

    Kluczowe znaczenie miała opinia biegłych psychiatrów, wydana po kilkutygodniowej obserwacji podejrzanego.

    Jak ogłosiła sędzia Aleksandra Szumińska, w chwili popełniania czynów Gerard B. „nie mógł rozpoznać ich znaczenia i pokierować swoim postępowaniem”.

    Wcześniej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk informował, że biegli uznali, iż podejrzany „z powodu choroby psychicznej w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów był niepoczytalny, a jego pozostawanie na wolności stanowi zagrożenie dla innych ludzi”.

    Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o umieszczeniu 36-latka w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Orzeczono wobec niego również zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

    Tragiczny wypadek w Słupsku. Policjant zmarł po trzech dniach

    Do zdarzenia doszło 23 czerwca 2024 r. na skrzyżowaniu ulic Garncarskiej i Wiejskiej w Słupsku. Mercedes prowadzony przez Gerarda B. wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle.

    Z ustaleń śledztwa wynika, że kierowca poruszał się z prędkością między 152 a 156 km/h. W chwili uderzenia w prawidłowo jadący motocykl miał na liczniku 107 km/h.

    49-letni podinsp. Rafał Fortuński w bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala. Zmarł trzy dni później.

    Śledczy ustalili, że przed wypadkiem 36-latek wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego – przekraczał dozwoloną prędkość, wjeżdżał na przeciwny pas ruchu i ignorował sygnalizację świetlną.

    Gerard B. nie przyznał się do zabójstwa i odmówił składania wyjaśnień. Nie był wcześniej karany sądownie.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.