1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Norwegowie oszukani w ćwierćfinale MŚ 2026. Wrze po tym golu

    Norwegowie oszukani w ćwierćfinale MŚ 2026. Wrze po tym golu

    RAK0RAK0przeszczepów
    825 odsłon
    Norwegowie oszukani w ćwierćfinale MŚ 2026. Wrze po tym golu

    Niebywała sytuacja w ćwierćfinale mistrzostw świata Norwegia — Anglia. Tuż przed bramką na 1:1 bramkarz Orjan Nyland miał trafić piłką w linę podtrzymująca kamerę nad boiskiem. Sędziowie jednak nie przerwali gry.

    Po gwizdku kończącym pierwszą połowę trener Stale Solbakken ruszył w stronę sędziego Clementa Turpina. Po chwili dowiedzieliśmy się, jaki był tego powód.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Według norweskich dziennikarzy bramka na 1:1 dla Anglików nie powinna zostać uznana. Podczas wybicia piłki od bramki, futbolówka miała bowiem trafić w linę podtrzymującą kamerę umieszczoną nad boiskiem.

    "Kiedy Orjan wybijał piłkę, uderzyła ona w linkę z kamerą, przez co lot piłki jest znacznie krótszy, niż powinien. Sędzia powinien był to zauważyć" — powiedział asystent trenera Kent Bergersen w rozmowie z TV 2.

    Norwegowie wściekli po decyzji sędziego w meczu z Anglią

    "Sędziowie chyba tego nie zauważyli. W takim razie Norwegia musiałaby wtedy wtargnąć na boisko, żeby to dostrzegli" — dodał Kjetil Rekdal w studiu VGTV, cytowany przez Verdens Gang.

    "Obrazki pokazane przez TV2 jasno pokazują, że piłka uderzyła o kabel, po czym spadła na murawę. W takim przypadku gra powinna być przerwana i wznowiona rzutem sędziowskim. Sytuacja bardzo, bardzo niecodziennie, ale ewidentnie Norwegia skrzywdzona" – pisze Paweł Tanona prowadzący profil Futbol Po Skandynawsku.

    • Zobacz również: Już wiadomo co z posadą Zbigniewa Bońka we Włoszech. Jest komunikat

    "Jeśli ta piłka przed bramką na 1:1 wpadła w linkę, to byłby to totalny skandal, że uznano bramkę! Totalny skandal!" — grzmi ekspert Viaplay Lars Tjaernas.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.