1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Mistrz Polski coraz mocniejszy. A to dopiero początek?

    Mistrz Polski coraz mocniejszy. A to dopiero początek?

    0przeszczepów
    1765odsłon
    Mistrz Polski coraz mocniejszy. A to dopiero początek?

    Pres Grupa Deweloperska Toruń rozkręca się z każdym tygodniem i obecnie jest jednym z głównych kandydatów do złotego medalu w PGE Ekstralidze. Aktualni mistrzowie kraju pokazali znakomitą formę w Grudziądzu, gdzie wygrali aż 54:35. Liderem gości był Emil Sajfutdinow, który dotychczas nieco słabiej spisywał się na wyjazdach.

    Derbowe starcie miało dostarczyć wielu emocji i rozstrzygnąć się w ostatniej gonitwie. Stało się zupełnie inaczej, czego dowodem wynik końcowy i pewna wygrana "Aniołów" aż 54:35. W ekipie Piotra Barona tradycyjnie można było liczyć na kwartet Patryk Dudek, Robert Lambert, Emil Sajfutdinow i Mikkel Michelsen, chociaż Duńczyk przebudził się dopiero w drugiej części zawodów. Świetnie natomiast pojechał Norick Bloedorn.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Liderem przyjezdnych był Sajfutdinow, który otarł się o komplet punktów. Rosjanin zapisał przy swoim nazwisku 13 "oczek" i tylko raz przyjechał na trzecim miejscu. Sam zainteresowany podkreśla jednak, że o wygranej zadecydował monolit.

    — Liczby mówią same za siebie. Cieszymy się, że mamy spory zapas sił. Kiedy w dwóch pierwszych startach Mikkel Michelsen przywoził zera, wynik oscylował koło remisu, bo znakomicie uzupełniali zdobycze młodsi zawodnicy. Oby tak dalej. Jesteśmy blisko play-off, ale jeszcze o tym nie myślimy i nie nastawiamy się na to. Przed nami jeszcze trzy kolejki. Musimy zachować skupienie — przyznał Sajfutdinow w rozmowie ze "Speedway Ekstraligą".

    Toruń o krok od play-off, ważny moment Sajfutdinowa

    Apator dzięki wygranej w Grudziądzu ma już pięć punktów przewagi nad GKM-em, który zajmuje piąte miejsce. Tylko kataklizm mógłby odebrać mistrzom Polski udział w fazie play-off. Forma zawodników z Grodu Kopernika jest coraz wyższa, czego dowodem wcześniejsze rozgromienie Orlen Oil Motor Lublin aż 61:29.

    — Uważam, że stać nas było na zwycięstwo już w Lesznie. Ale popełniliśmy zbyt dużo błędów z ustawieniami. Sam też się pogubiłem. Mam nadzieję, że jeszcze w tym sezonie uda nam się przywieźć jeszcze jakieś zwycięstwo z meczu wyjazdowego — rzekł Rosjanin.

    Warto podkreślić, że niedzielny mecz w Grudziądzu był najlepszy dla Sajfutdinowa w tym sezonie na wyjeździe. To ważna wiadomość w kontekście zbliżającej się końcówki sezonu. 36-latek dotychczas brylował przede wszystkim na MotoArenie, gdzie jego średnia biegowa wynosi 2,536! Z kolei w delegacjach to 1,923, co razem daje mu średnią 2,241 i piąte miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników PGE Ekstraligi.

    Torunianie do końca rundy zasadniczej pojadą na wyjeździe ze Stelmet Falubazem Zielona Góra, u siebie z Betard Spartą Wrocław oraz na wyjeździe z Gezet Stalą Gorzów.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA