1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Lionel Scaloni mówi wprost o swojej przyszłości po finale MŚ 2026

    Lionel Scaloni mówi wprost o swojej przyszłości po finale MŚ 2026

    0przeszczepów
    3690odsłon
    Lionel Scaloni mówi wprost o swojej przyszłości po finale MŚ 2026

    — Zostanę do grudnia, jeśli prezes zechce. Potem prawdopodobnie współpraca będzie zakończona — mówi po przegranym finale MŚ Lionel Scaloni. Szkoleniowiec Argentyny podsumował też mecz o tytuł.

    W finale tegorocznych mistrzostw świata Argentyna walczyła o obronę tytułu z Hiszpanią. Nie było to udane spotkanie dla Albicelestes, którzy po dogrywce przegrali 0:1 i musieli zadowolić się drugim miejscem.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    — Teraz czuję smutek, ale przede wszystkim jestem dozgonnie wdzięczny piłkarzom, bo droga do tego miejsca była niezwykle trudna. Jesteśmy wielcy w zwycięstwach i musimy być wielcy w porażkach. Pamiętamy, co osiągnęliśmy. Daliśmy z siebie wszystko — mówi Lionel Scaloni podczas konferencji prasowej.

    Gdy padło pytanie o przyszłość, szkoleniowiec nie krył, że w związku z tym tematem towarzyszą mu wielkie emocje. Z wielkim trudem powstrzymywał łzy, łamał mu się głos. Argentyńczyk prowadzi reprezentację od 2018 r., a jego obecny kontrakt wygasa w grudniu.

    — Porozmawiam z prezesem federacji. Mam pomysł, co chciałbym zrobić (...) Jestem wdzięczny prezesowi za to, że dał mi szansę bycia w tym miejscu, w którym jestem teraz. To wymarzone miejsce dla wszystkich. Do ostatniej chwili staraliśmy się dać z siebie wszystko, sztab i zawodnicy. Uważam, że sprawiedliwe będzie, jeśli poświęcę najbliższy czas na przemyślenie tego — mówił, po czym dodał:

    — Aby móc kontynuować współpracę z reprezentacją, potrzeba wielu rzeczy, zwłaszcza zresetowania umysłu, odnowy, ponownego stworzenia takiej grupy. To bardzo trudne.

    "Zostanę do grudnia. Potem najprawdopodobniej koniec"

    Gdy emocje wzięły górę, przeprosił i pociągając nosem, opuścił salę konferencyjną. Nieco więcej na temat przyszłości powiedział później argentyńskim dziennikarzom.

    — Będę kontynuował pracę do grudnia. Chodzi chyba o to, żeby się zrelaksować i na chwilę zatrzymać. To wspaniałe miejsce, marzenie. Każdy Argentyńczyk marzyłby o tym, żeby tu być — powtarzał.

    — Zostanę do grudnia, jeśli prezes zechce, a potem może dojść do zmiany (...) Potem prawdopodobnie współpraca będzie zakończona — dodał.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA