1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Cztery gemy z rzędu to za mało. Szalony mecz Magdaleny Fręch

    Cztery gemy z rzędu to za mało. Szalony mecz Magdaleny Fręch

    RAK0RAK0przeszczepów
    997 odsłon
    Cztery gemy z rzędu to za mało. Szalony mecz Magdaleny Fręch

    Po kilkunastogodzinnej przerwie Magdalena Fręch i Naomi Osaka wróciły na kort w Bad Homburgu. Początek meczu jeszcze w niedzielę był iście szalony, ale to, co zobaczyliśmy w poniedziałek niestety dla naszej tenisistki było kontynuacją trendu. Po wznowieniu spotkania Polka mogła jedynie przyklasnąć rywalce i przegrała w dwóch setach.

    W niedzielę Osaka prowadziła już 5:0 i miała piłkę setową, aby zakończyć pierwszą partię wynikiem 6:0. Polka nie dość, że ją obroniła, to jeszcze wygrała cztery gemy z rzędu, niemal całkowicie odrabiając straty. I wtedy mecz został przerwany z powodu opadów deszczu. Choć tenisistki wróciły jeszcze na kort w niedzielny wieczór, to nie rozegrały ani jednej akcji i dokończyły spotkanie w poniedziałek.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Naomi Osaka eliminuje Magdalenę Fręch

    Po wznowieniu meczu Osaka grała fenomenalnie, niemal wcale nie popełniając pomyłek. Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego prowadziła grę, jej uderzenia były mocne i agresywne, a co najważniejsze skuteczne.

    Japonka nie tylko wygrała pierwszego gema po wznowieniu gry, a tym samym seta 6:4, ale także kontynuowała ofensywę w drugim secie. Świetna gra dała jej prowadzenie 3:0 i kontrolę nad wydarzeniami na korcie. Chwilę później autowy bekhend Fręch sprawił, że przegrywała już 0:4.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.