1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Znów mają skażoną wodę. Mieszkańcy: „Nie wiemy, jak długo ją piliśmy”

    Znów mają skażoną wodę. Mieszkańcy: „Nie wiemy, jak długo ją piliśmy”

    0przeszczepów
    645odsłon
    Znów mają skażoną wodę. Mieszkańcy: „Nie wiemy, jak długo ją piliśmy”

    To już drugi taki przypadek w ciągu zaledwie miesiąca. Woda w Miłoradzicach i Buczynce w gminie Lubin ponownie nie nadaje się do spożycia. Tym razem sytuacja jest wyjątkowo poważna – wody nie wolno nie tylko pić, nawet po przegotowaniu, ale także używać do mycia, kąpieli, prania czy przygotowywania

    To już drugi taki przypadek w ciągu zaledwie miesiąca. Woda w Miłoradzicach i Buczynce w gminie Lubin ponownie nie nadaje się do spożycia. Tym razem sytuacja jest wyjątkowo poważna – wody nie wolno nie tylko pić, nawet po przegotowaniu, ale także używać do mycia, kąpieli, prania czy przygotowywania posiłków. Można jej używać jedynie do spłukiwania toalet i niektórych prac porządkowych, np. mycia podłóg. Problem dotyczy około 500 osób.

    Informację o skażeniu przekazały w czwartek po południu Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lubinie, Gmina Lubin oraz Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Gminy Lubin. Dla wielu mieszkańców komunikat przyszedł jednak zbyt późno.

    – Nie wiemy nawet, jak długo piliśmy tę wodę, zanim ktoś nas o tym poinformował. Co druga osoba we wsi źle się czuje – mówią mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy.

    Najwięcej emocji budzi sposób przekazania informacji. Komunikaty pojawiły się głównie w internecie i mediach społecznościowych. Mieszkańcy pytają, co z seniorami i osobami, które z internetu nie korzystają.

    – To nie jest sposób informowania o zagrożeniu zdrowia. Nie każdy śledzi Facebooka – słyszymy od mieszkańców.

    Problem dotyka również rolników. W środku lata, podczas intensywnych prac polowych i wysokich temperatur, zapotrzebowanie na wodę jest ogromne.

    – Mam około 80 kóz i owiec. Jak mam je wszystkie napoić wodą z beczkowozu? – pyta jeden z gospodarzy.

    Woda w tych miejscowościach nie nadaje się do spożycia

    Jak wynika z komunikatu Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Lubinie, badania próbek pobranych 16 lipca wykazały przekroczenie liczby enterokoków kałowych – stwierdzono 3 jtk/100 ml, podczas gdy norma wynosi zero.

    W związku z tym sanepid stwierdził brak przydatności wody do spożycia dla mieszkańców Miłoradzic i Buczynki korzystających z wodociągu sieciowego Niemstów.

    Oznacza to, że wody z kranu nie wolno używać do: picia i przygotowywania napojów oraz posiłków; mycia owoców, warzyw, naczyń kuchennych i sztućców; mycia zębów, kąpieli, mycia ciała oraz przemywania otwartych ran; prania; przygotowywania żywności dla dzieci i osób o obniżonej odporności.

    Wodę z sieci można wykorzystywać wyłącznie do spłukiwania toalet oraz prac porządkowych, takich jak mycie podłóg.

    Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Gminy Lubin rozpoczęło już działania naprawcze. Prowadzona jest dezynfekcja i płukanie sieci wodociągowej oraz przygotowywany jest pobór kolejnych próbek.

    Powiatowy Inspektor Sanitarny poinformował, że ponowne badania zostaną wykonane po zakończeniu tych prac. Jak przekazała nam Danuta Katoła-Świątek, Powiatowy Inspektor Sanitarny w Lubinie, może to nastąpić najwcześniej po weekendzie.

    Do tego czasu gmina ma obowiązek zapewnić mieszkańcom zastępcze źródło wody. We wsiach ustawiono beczkowozy, a woda butelkowana jest dostępna u sołtysa. Jednocześnie sanepid krytycznie ocenił sposób poinformowania mieszkańców o zagrożeniu.

    – Po dzisiejszym objeździe źle oceniamy system informowania mieszkańców. W tej sprawie również podejmiemy odpowiednie działania – zapowiada Danuta Katoła-Świątek.

    W działania na rzecz mieszkańców zaangażowała się radna Sylwia Pęczkowicz-Kuduk. Jak poinformowała, beczkowóz nadal stoi przy kościele i można z niego bezpiecznie pobierać wodę.

    Radna apeluje o zgłaszanie osób starszych, samotnych i schorowanych, które nie są w stanie samodzielnie przynieść wody.

    – Jeżeli w waszym otoczeniu są osoby, które nie mają możliwości samodzielnego przyniesienia wody z beczkowozu, proszę o informację. Zgłaszajcie takie sytuacje bezpośrednio do mnie lub pani sołtys. Będziemy organizować dostarczenie wody do tych domów – napisała.

    Zapowiada również wyjaśnienie całej sytuacji. – Zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców to absolutny priorytet. Podjęłam już oficjalne kroki, aby wyjaśnić, dlaczego doszło do tego zagrożenia i jak wyglądały procedury informowania mieszkańców. Będę domagać się jasnych odpowiedzi – deklaruje.

    Jak długo potrwa ta sytuacja? Na razie nikt nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.

    Próbowaliśmy skontaktować się z Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej Gminy Lubin, aby zapytać o przyczyny kolejnego skażenia wody i przewidywany termin przywrócenia jej do użytku. W sekretariacie poinformowano nas, że prezes spółki skontaktuje się z redakcją.

    Do czasu publikacji materiału odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Mieszkańcy liczą jednak, że tym razem nie tylko szybko odzyskają dostęp do bezpiecznej wody, ale również poznają przyczyny kolejnego skażenia, które w ciągu miesiąca po raz drugi sparaliżowało życie obu miejscowości.


    Źródło: Lubin Portal Miasta (lubin.pl)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA