
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Zakłady Ceramiczne „Bolesławiec” dopuściły się bezczynności, nie rozpatrując prawidłowo wniosku złożonego przez Krzysztofa Gwizdałę, wydawcę portalu istotne.pl. Pytanie dotyczyło tego, ile pieniędzy spółka wydała w 2025 roku na banery, artyk
Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznał rację wydawcy istotne.pl w sporze z Zakładami Ceramicznymi „Bolesławiec”. Spółka musi rozpatrzyć wniosek o wydatki reklamowe w konkurencyjnym medium, które według danych o ruchu ma około 2,5–3 razy mniejszą oglądalność niż istotne.pl.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Zakłady Ceramiczne „Bolesławiec” dopuściły się bezczynności, nie rozpatrując prawidłowo wniosku złożonego przez Krzysztofa Gwizdałę, wydawcę portalu istotne.pl. Pytanie dotyczyło tego, ile pieniędzy spółka wydała w 2025 roku na banery, artykuły sponsorowane i inne formy reklamy w jednym z lokalnych portali oraz wydawanej przez niego gazecie.
Sąd zobowiązał Zakłady Ceramiczne do rozpatrzenia wniosku w ciągu 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku. Spółka ma również zwrócić wydawcy istotne.pl 100 zł kosztów postępowania. Wyrok został wydany 15 lipca 2026 roku. Na obecnym etapie nie oznacza to jeszcze, że jest prawomocny.
Wniosek o informację publiczną został złożony 24 lutego 2026 roku. Wydawca istotne.pl zapytał o konkretną kwotę przeznaczoną przez Zakłady Ceramiczne na reklamę w konkurencyjnym lokalnym medium.
Spółka odpowiedziała, że nie musi udzielać tej informacji na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Argumentowała, że prowadzi działalność komercyjną, nie wykonuje zadań publicznych i nie figuruje w Biuletynie Informacji Publicznej.
Krzysztof Gwizdała nie zgodził się z takim stanowiskiem i skierował sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Sąd przyznał rację wydawcy istotne.pl.
W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, że wszystkie udziały w Zakładach Ceramicznych „Bolesławiec” posiada Skarb Państwa. Spółka powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego. Jej kapitał zakładowy wynosi 6,502 mln zł i dzieli się na 13 004 udziały, które w całości objął Skarb Państwa.
Zdaniem sądu oznacza to, że państwo ma w spółce pozycję dominującą. Zakłady Ceramiczne podlegają więc ustawie o dostępie do informacji publicznej, nawet jeśli prowadzą działalność gospodarczą i nie realizują typowych zadań urzędu.
Sąd podkreślił również, że majątek spółki zachowuje charakter majątku publicznego. Powinien zatem podlegać społecznej kontroli i zasadom przejrzystości.
Sąd uznał, że informacja o tym, ile państwowa spółka zapłaciła za reklamę w konkretnym medium, jest informacją publiczną. Zakłady Ceramiczne powinny więc udzielić odpowiedzi albo – gdyby istniały przewidziane prawem podstawy do odmowy – wydać formalną decyzję administracyjną.
Spółka nie zrobiła ani jednego, ani drugiego. Przesłała jedynie pismo, w którym stwierdziła, że ustawa o dostępie do informacji publicznej jej nie obejmuje. Według sądu takie stanowisko było błędne, a wniosek wydawcy istotne.pl nie został prawidłowo rozpatrzony.
Pytanie o wysokość wydatków jest istotne także dlatego, że Zakłady Ceramiczne reklamują się w medium o wyraźnie niższej oglądalności niż istotne.pl. Z publikowanych danych wynika, że różnica w ruchu bywa kilkukrotna.
Samo wykupienie reklamy w mniejszym portalu nie musi oznaczać niegospodarności. Taki wybór może być uzasadniony, jeżeli cena jest odpowiednio niższa. Dlatego istotne.pl chce ustalić, czy spółka kupowała reklamę na korzystnych warunkach i czy wydatek był proporcjonalny do uzyskanego zasięgu.
Bez poznania kwoty nie da się też wykluczyć, że na wybór medium wpływały nie tylko względy ekonomiczne, lecz również osobiste relacje lub znajomości. Na obecnym etapie nie ma podstaw, by stawiać taki zarzut, ale właśnie jawność wydatków pozwala sprawdzić, czy decyzja była oparta na cenie, oglądalności i skuteczności reklamy, czy na kryteriach niezwiązanych z gospodarnością.
Źródło: istotne.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.