To był koncert pełen emocji, wspomnień i wzruszeń, zakończony owacją na stojąco. Pianista Florian Piechowiak już po raz 60. przyjechał na kurację do Szczawna-Zdroju. Swoją niezwykłą przygodę z uzdrowiskiem rozpoczął w 1965 roku. Jak podkreślał w rozmowie, trafił tu ze względów zdrowotnych. Od sześciu dekad regularnie wraca do dolnośląskiego kurortu, by zadbać o zdrowie i ponownie spotkać się z miejscem, które stało się ważną częścią jego życia. Od kilkunastu lat pobyty w Szczawnie-Zdroju uświetnia również koncertami fortepianowymi, organizowanymi w holu Domu Zdrojowego. Nie inaczej było tym razem. Występ dla kuracjuszy i gości uzdrowiska dostarczył publiczności wielu wzruszeń, a artysta został nagrodzony długimi brawami i owacją na stojąco. Relację z koncertu oraz wspomnienia Floriana Piechowiaka można zobaczyć w naszym materiale wideo.
fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych Artykuł Wielkie emocje i owacje na stojąco. Florian Piechowiak po raz 60. na kuracji w Szczawnie-Zdroju pochodzi z serwisu Dziennik Wałbrzych .
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.