
Oj, nie mają łatwego życia kierowcy, którzy muszą korzystać z ulicy Krakowskiej, by dojechać do domu. W dzisiejszym szczycie komunikacyjnym stanęła ona w jeszcze większym korku niż zwykle. Powód? Zamknięcie wjazdu z Krakowskiej na górę, na Aleję Armii Krajowej. Będzie nieczynny przez najbliższe dwa tygodnie.
+8
14
2
Na wiadukcie już od kilku dni trwa naprawa dylatacji. Drogowcy najpierw zajmowali się lewym pasem, ale od dziś pracują na prawym. Musieli zamknąć także wjazd na Aleję Armii Krajowej z ulicy Krakowskiej. Objazd? Przez prowadzi przez najwęższe gardło Krakowskiej, czyli pod wiaduktem. Dopiero na wysokości przystanku tramwajowego kierowcy mogą na światłach skręcić w lewo i w ten sposób dostać się na wiadukt.
Obserwuj nas na Google News
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.