
Policja zatrzymała 34-letniego mieszkańca Jeleniej Góry podejrzanego o podrzucenie niewybuchów w pobliżu galerii Nowy Rynek. Jak ustalili śledczy, niebezpieczne przedmioty miały trafić tam po wcześniejszym znalezieniu ich podczas prac rozbiórkowych. W sprawie wytypowano dwie osoby. Jedna z nich jest
Policja zatrzymała 34-letniego mieszkańca Jeleniej Góry podejrzanego o podrzucenie niewybuchów w pobliżu galerii Nowy Rynek. Jak ustalili śledczy, niebezpieczne przedmioty miały trafić tam po wcześniejszym znalezieniu ich podczas prac rozbiórkowych. W sprawie wytypowano dwie osoby. Jedna z nich jest już w rękach funkcjonariuszy.
Sprawa niebezpiecznych znalezisk przy galerii Nowy Rynek w Jeleniej Górze ma dalszy ciąg. Policjanci ustalili osoby, które mogą mieć związek ze zdarzeniem, a jedna z nich została już zatrzymana.
Funkcjonariusze poinformowali, że w ręce kryminalnych trafił 34-letni mieszkaniec Jeleniej Góry. Drugiego podejrzewanego nadal poszukują.
Do zdarzenia doszło 22 lipca wieczorem. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące przedmiotu przypominającego niewybuch, który znajdował się w koszu na śmieci przy jednej z galerii handlowych.
Po przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że zagrożenie dotyczyło dwóch obiektów. Jeden znajdował się w koszu, a drugi w pobliżu galerii. Z budynku ewakuowano łącznie 160 osób.
Policja rozpoczęła działania operacyjne, analizując między innymi zapisy monitoringu.
- Dzięki analizie monitoringu i intensywnej pracy operacyjnej funkcjonariusze wytypowali dwóch podejrzewanych. Jeden z nich został już zatrzymany, a czynności zmierzające do zatrzymania drugiego nadal trwają
- przekazała jeleniogórska policja przed południem.
Według ustaleń śledczych zatrzymany mężczyzna miał mieć związek z przeniesieniem niewybuchów i pozostawieniem ich w pobliżu galerii.
Policjanci sprawdzają również, czy zabezpieczone przedmioty były rzeczywiście bojowymi minami przeciwpiechotnymi, czy też ich wersjami szkoleniowymi.
Za czyn polegający na sprowadzeniu zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób może grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Równolegle prowadzone są działania w Staniszowie pod Jelenią Górą, gdzie wcześniej trafił gruz z prac rozbiórkowych przy ulicy Lubeckiej. To właśnie tam znaleziono kolejne materiały wybuchowe z okresu II wojny światowej.
Miasto Jelenia Góra poinformowało o rozpoczęciu działań saperów i wprowadzeniu ograniczeń dla mieszkańców oraz kierowców.
- Z uwagi na zarządzoną ewakuację mieszkańców droga przebiegająca przez Staniszów została zamknięta dla ruchu przez Policję. Mogą wystąpić utrudnienia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej MZK Jelenia Góra
- przekazano w komunikacie Miasta Jelenia Góra.
Policja przekazała, że zamknięty został odcinek drogi od zbiornika Balaton do Pałacu na Wodzie. Utrudnienia mają obowiązywać tylko na czas pracy saperów.
Polecany artykuł:
Funkcjonariusze przypominają, że znalezionych przedmiotów przypominających wojenne pozostałości nie wolno dotykać ani przenosić.
"Pamiętaj! Jeśli znajdziesz przedmiot przypominający niewybuch: nie dotykaj go, natychmiast zadzwoń pod numer 112, oddal się i ostrzeż innych."
Działania służb w Staniszowie mogą potrwać kilka godzin. Policja oraz miasto apelują o stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy.
Źródło: Super Express Wroclaw
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.