
„The Swan” – najokrutniejszy program w historii telewizji? 7 kwietnia 2004 roku kanał Fox w USA wyemitował pierwszy odcinek programu „The Swan”, czyli „Łabędziem być”. Zgłaszały się do niego kobiety, które pragnęły metamorfozy. Na ekranie często przedstawiano je jako zaniedbane, źle ubrane, z nieud
Początek lat dwutysięcznych. W telewizji trwa rywalizacja pomiędzy nadawcami produkującymi kolejne programy rozrywkowe. Cel: przyciągnięcie jak największej widowni. Z perspektywy lat zauważamy, że wiele tytułów było co najmniej nieodpowiednich. Jednym z nich był „The Swan”, znany w Polsce jako „Łabędziem być”. Przez wielu format został określony najokrutniejszym, jaki został wyemitowany w telewizji.

Kadr z odcinka „The Swan”, fot. YouTube, źródło: Własne
7 kwietnia 2004 roku kanał Fox w USA wyemitował pierwszy odcinek programu „The Swan”, czyli „Łabędziem być”. Zgłaszały się do niego kobiety, które pragnęły metamorfozy. Na ekranie często przedstawiano je jako zaniedbane, źle ubrane, z nieudanym makijażem – wszystko po to, by jeszcze bardziej wzmocnić efekt przemiany. Sam proces trwał trzy miesiące i był niezwykle kontrowersyjny.
Dlaczego? Choć metamorfozy mające na celu konsultację ze stylistą czy makijażystą nie budzą takiego sprzeciwu, nad uczestniczkami „The Swan” pracowali też dentyści i chirurdzy plastyczni, którzy poddawali je operacjom mającym na celu dopasowanie ich do obowiązujących wówczas standardów piękna. Na koniec sezonu uczestniczki brały udział w konkursie piękności, gdzie nagradzano najbardziej „spektakularną” metamorfozę.
Uczestniczki programu były poddawane wielu inwazyjnym operacjom plastycznym w 3 miesiące. Z medycznego punktu widzenia jest to niebezpieczne obciążenie dla organizmu. Tymczasem na ekranach widzowie mogli zobaczyć, jak kobiety w ramach rywalizacji o zwycięstwo w telewizyjnym show są poddawane szeregowi zabiegów.
Lorrie Arias w drugim sezonie (wciąż podczas 3 miesięcy) przeszła: lifting brwi, rynoplastykę (plastyka nosa), powiększenie i podniesienie piersi, podniesienie kącików ust, obszerną liposukcję (odessanie tłuszczu), rekonstrukcję uzębienia wraz z założeniem licówek oraz pełną plastykę brzucha.
Efekty tak drastycznych metamorfoz nie były trudne do oszacowania. Wspomniana Lorrie Arias nie miała zapewnionej opieki po programie, przez co rozwinęła się u niej depresja powiązana z dysmorfofobią – zaburzeniem postrzegania własnego ciała i obsesyjnym kontrolowaniu nawet najmniejszych jego „defektów”.
Program poniósł za sobą szereg konsekwencji społecznych, bo promował nienaturalny i wyidealizowany obraz kobiety – jako remedium na brak zadowolenia ze swojego wyglądu proponował inwazyjne operacje plastyczne. Greg Comeaux, trener z programu, po latach przyznał, że to cud, iż żadna z uczestniczek nie zmarła w trakcie trwania programu.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.