
W jednym z wrocławskich aresztów śledczych zmarł mężczyzna, który wraz z żoną usłyszał zarzuty znęcania się nad swoją dwuletnią córką. Okoliczności zdarzenia bada Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. Autor: Policja/Pixaby/ Canva.com Spis treści Nie żyje mężczyzna podejrzany o znęcanie się nad dwulet
W jednym z wrocławskich aresztów śledczych zmarł mężczyzna, który wraz z żoną usłyszał zarzuty znęcania się nad swoją dwuletnią córką. Okoliczności zdarzenia bada Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.
Spis treści
Do zdarzenia doszło we wtorek, drugiego lipca, na terenie wrocławskiego aresztu śledczego, gdzie osadzony przebywał na podstawie decyzji sądu o tymczasowym aresztowaniu. Sprawą jego śmierci zajmują się śledczy w ramach odrębnego postępowania prokuratorskiego.
Jak przekazał w wypowiedzi dla Radia ESKA Jakub Dłubacz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, ciało zostało już poddane sekcji zwłok.
Polecany artykuł:
– Zgon podejrzanego, tymczasowo aresztowanego, jest przedmiotem śledztwa. Sekcja zwłok odbyła się. Na chwilę obecną nie ma wskazań i przypuszczeń, żeby do zgonu przyczyniły się osoby trzecie. Prawdopodobną przyczyną zgonu było targnięcie się na własne życie – przekazał prokurator Jakub Dłubacz.
Prokuratorzy zaznaczają, że badanie okoliczności zgonu osadzonego nadal jest w toku. Kompletne wyniki badań i zgromadzenie całego materiału dowodowego pozwolą na sformułowanie ostatecznych wniosków.
Iwan Y. został aresztowany razem ze swoją żoną Bohdaną po tym, jak zmarła ich dwuletnia córka. Z informacji zebranych przez prowadzących dochodzenie wynika, że rodzice z Ukrainy mieli przez długi czas znęcać się nad dzieckiem, nie zapewniając mu pożywienia i odpowiedniej opieki medycznej.
Dziecko w stanie krytycznym zostało przewiezione do szpitala. Niestety, interwencja personelu medycznego okazała się nieskuteczna i dziewczynka zmarła w wyniku sepsy. Obojgu rodzicom prokuratorzy przedstawili zarzuty dotyczące znęcania się nad małoletnią. Decyzją sądu ojciec trafił za kraty aresztu.
Zgon jednego z podejrzanych nie oznacza zamknięcia sprawy dotyczącej tragicznej śmierci dwulatki. Śledczy w dalszym ciągu badają tę sprawę, by określić dokładną odpowiedzialność poszczególnych osób biorących w niej udział.
W tym samym czasie prokuratorzy badają także sprawę zgonu zatrzymanego mężczyzny za murami aresztu. Ze względu na wczesny etap śledztwa, prokuratura nie podaje do wiadomości publicznej dodatkowych ustaleń w tej sprawie.
Pilna ewakuacja we Wrocławiu:
Źródło: Super Express Wroclaw
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.