Dla większości turystów Pszczew jest jedną z wielu malowniczych miejscowości położonych między jeziorami i lasami województwa lubuskiego. Dla wielu mieszkańców Wałbrzycha oznacza jednak znacznie więcej. Przez dziesięciolecia to właśnie tutaj kolejarze i ich rodziny spędzali wakacje w niezwykłym ośrodku wczasów wagonowych. Dziś, choć minęło już wiele lat, sentyment do tego miejsca nie zniknął. Na łamach „Dziennika Wałbrzych” opisywaliśmy już historię wczasów wagonowych – jednej z najbardziej charakterystycznych form wypoczynku organizowanego przez Polskie Koleje Państwowe. Wagony kolejowe ustawione nad Jeziorem Szarcz zastępowały domki letniskowe i przez lata gościły tysiące rodzin z całej Polski. Wśród nich byli także pracownicy wałbrzyskiego węzła kolejowego, dla których Pszczew stał się niemal drugim domem. Choć od tamtych czasów zmieniło się niemal wszystko, jedno pozostało niezmienne – ludzie nadal tu wracają. Wielu odwiedza Pszczew od kilkudziesięciu lat. Najpierw przyjeżdżali z rodzicami jako dzieci, później ze swoimi rodzinami, a dziś przywożą wnuki. Są również osoby, które po latach wakacyjnych wyjazdów postanowiły osiąść tutaj na stałe. Spacerując po Pszczewie, trudno oprzeć się wrażeniu, że czas płynie tu wolniej. Nie ma wielkomiejskiego zgiełku ani zatłoczonych promenad. Zamiast tego są plaże, pomosty, i wszechobecna zieleń. To właśnie ten spokój sprawia, że miejscowość od lat przyciąga osoby szukające prawdziwego wypoczynku. Dla wałbrzyszan Pszczew pozostaje jednak czymś więcej niż tylko atrakcyjną miejscowością turystyczną. To fragment historii miasta i wspomnienie czasów, gdy letni wyjazd na wczasy wagonowe był wydarzeniem, na które czekało się przez cały rok. Dziś ta historia wciąż żyje – przede wszystkim we wspomnieniach tych, którzy co lato wracają nad Jezioro Szarcz, często dokładnie w to samo miejsce, co kilkadziesiąt lat temu. fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych Artykuł Pszczew. Mała wakacyjna stolica Wałbrzycha. Wciąż wracają tu ci sami ludzie pochodzi z serwisu Dziennik Wałbrzych .
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.