
2 Zgodnie z dyspozycją sądu, Komenda Miejska Policji w Legnicy opublikowała prawomocny wyrok w sprawie 30-letniego legniczanina, który jesienią 2025 roku odciął krzyż z kopuły cerkwi przy ul. Wrocławskiej w Legnicy oraz sparaliżował ruch pociągów kradnąc kable z linii kolejowej. Wyrok zapadł 17 ma
Zgodnie z dyspozycją sądu, Komenda Miejska Policji w Legnicy opublikowała prawomocny wyrok w sprawie 30-letniego legniczanina, który jesienią 2025 roku odciął krzyż z kopuły cerkwi przy ul. Wrocławskiej w Legnicy oraz sparaliżował ruch pociągów kradnąc kable z linii kolejowej.
Wyrok zapadł 17 marca 2026 roku przed Sądem Rejonowym w Legnicy. 16 czerwca 2026 roku Sąd Okręgowy w Legnicy, po rozpatrzeniu apelacji obrońcy, prokuratora i oskarżyciela posiłkowego, dokonał kilku modyfikacji w części dyspozycyjnej, dotyczącej wysokości zasądzonych odszkodowań oraz postępowania z dowodami zgromadzonymi w śledztwie. Łączna kwota odszkodowań, jakie legniczanin ma zapłacić pokrzywdzonym - w tym głównie parafii i spółce PKP PLK - stopniała z około pół miliona złotych do niespełna 300 tysięcy złotych.
Co do winy Beniamina W. sądu obu instancji były zgodne. Nie zmieniał się również wymiar kary, którą złodziej ma do odbycia w więzieniu: 3 lata.
Na teren parafii greckokatolickiej pod wezwaniem Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny w Legnicy Beniamin W. włamywał sie dwukrotnie. Jego celem był krzyż na kopule cerkwi. Złodziej sądził, że został odlano go ze srebra. 4 września 2025 r. wdrapał sie po własnoręcznie wykonanej drabinie na dach i zaraz uciekł, bo uruchomił się alarm. Uszkodził elewację, rynnę i czujnik alarmowy. Wrócił 13 września - z porządniejszą drabiną, skradzioną wcześniej na terenie miasta, szlifierką kątową, wiertarką do nawiercenia otworów w dachu oraz kotwami budowlanymi, które miały mu ułatwić wejście na kopułę świątyni. Odciął krzyż i zrzucił go na ziemię. Pocięty na kawałki, chciał sprzedać w skupie złomu, ale nie zdążył, bo dwa dni później został zatrzymany przez policję. Krzyż okazał się tylko posrebrzany. Zniszczenia spowodowane przez złodzieja 70-krotnie przewyższały wartość łupu - w akcie oskarżenia prokuratura oszacowała je na ponad 276,7 tys. zł. Zasądzone w wyroku odszkodowanie dla parafii jest ostatecznie nieco niższe (ok. 233,7 tys. zł), uwzględnia bowiem kwotę wypłaconą przez firmę ubezpieczeniową.
Wyrok obejmuje też serię kradzieży kabli i zniszczeń infrastruktury kolejowej na szkodę PKP Polskie Linie Kolejowe. Ich konsekwencją były zakłócenia w kursowaniu pociągów na trasach przebiegających przez Legnicę. Ponadto Beniamin W. włamał się do mieszkania, z którego ukradł komplet felg aluminiowych z oponami, oraz do samochodu, z którego zabrał 28 par butów.
LINK DO WYROKU (KLIKNIJ TUTAJ).
Źródło: tuLegnica.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.