
Pożar drewna • fot. OSP Warta Bolesławiecka Sobotni poranek, 25 lipca, okazał się wyjątkowo intensywny dla strażaków z OSP KSRG Warta Bolesławiecka. Najpierw usuwali niebezpieczny wyciek oleju na drodze wojewódzkiej nr 363, a chwilę później zostali skierowani do pożaru składowanego drewna w Tomaszow
Sobotni poranek, 25 lipca, okazał się wyjątkowo intensywny dla strażaków z OSP KSRG Warta Bolesławiecka. Najpierw usuwali niebezpieczny wyciek oleju na drodze wojewódzkiej nr 363, a chwilę później zostali skierowani do pożaru składowanego drewna w Tomaszowie Bolesławieckim.
W sobotni poranek, 25 lipca strażacy z OSP KSRG Warta Bolesławiecka interweniowali dwukrotnie. Ratownicy najpierw zostali zadysponowani do usunięcia niebezpiecznego wycieku oleju hydraulicznego, a zaraz po zakończeniu działań wyjechali do pożaru składowanego drewna w Tomaszowie Bolesławieckim.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło o godzinie 4:14. Strażacy udali się na drogę wojewódzką nr 363 w miejscowości Warta Bolesławiecka, gdzie na jezdni znajdował się wyciek oleju hydraulicznego. Substancje ropopochodne na nawierzchni stanowią poważne zagrożenie dla kierowców, zwłaszcza motocyklistów i rowerzystów, dlatego działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz usunięciu zanieczyszczeń z jezdni.
Po zakończeniu akcji druhowie nie wrócili jednak do remizy. Zostali natychmiast przedysponowani do kolejnego zdarzenia – pożaru składowanego drewna przy budynku w miejscowości Tomaszów Bolesławiecki.
Dzięki szybkiej reakcji strażaków ogień został sprawnie opanowany, zanim zdążył rozprzestrzenić się na pobliskie zabudowania. To pozwoliło zapobiec znacznie poważniejszym stratom i wyeliminować zagrożenie dla okolicznych mieszkańców.
Zagrożenia zostały usunięte, na szczęście nikomu nic się nie stało.
Źródło: istotne.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.