
W Oleśnicy nie było wczoraj bezpiecznie. FOT. asp. Paweł Wuczkowski Skutki załamania pogody najbardziej dały się we znaki mieszkańcom gminy Dobroszyce oraz samej Oleśnicy. Głównym problemem, z którym musiały zmierzyć się jednostki straży pożarnej, były silne podmuchy wiatru. Żywioł przewracał drzewa
wczoraj o 13:28 | Red

W Oleśnicy nie było wczoraj bezpiecznie. FOT. asp. Paweł Wuczkowski
Wczorajszy front burzowy, który przeszedł nad powiatem oleśnickim, przysporzył służbom ratunkowym sporo pracy. Gwałtowne nawałnice pozostawiły po sobie połamane gałęzie, zablokowane drogi i zalane posesje. Straż pożarna wyjeżdżała do akcji łącznie 12 razy.
Skutki załamania pogody najbardziej dały się we znaki mieszkańcom gminy Dobroszyce oraz samej Oleśnicy. Głównym problemem, z którym musiały zmierzyć się jednostki straży pożarnej, były silne podmuchy wiatru. Żywioł przewracał drzewa, które blokowały lokalne szlaki komunikacyjne i stwarzały bezpośrednie zagrożenie dla infrastruktury.
Jak podkreślają sami strażacy, wczorajszy dzień upłynął pod znakiem intensywnej pracy w terenie. O szczegółach akcji opowiedział nam st. kpt. Piotr Adamski: Nasze działania polegały głównie na zabezpieczeniu miejsc zdarzeń, cięciu i usuwaniu powalonych drzew z dróg oraz budynków, pompowaniu wody z zalanej piwnicy, a także przywracaniu drożności szlaków komunikacyjnych.
Z podsumowania opublikowanego 17 lipca wynika, że zdarzenia rozłożyły się w kilku kluczowych punktach powiatu. Najwięcej interwencji odnotowano w Oleśnicy oraz w gminie Dobroszyce.
Szczegółowe zestawienie wyjazdów z podziałem na gminy:
Dzięki sprawnej i szybkiej interwencji strażaków z powiatu oleśnickiego, wszystkie drogi zostały na bieżąco udrożnione, a miejsca niebezpieczne odpowiednio zabezpieczone. Nikt nie odniósł obrażeń w wyniku wczorajszych nawałnic.
Udostępnij:
Źródło: olesnicainfo.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.