
Są nowe informacje dotyczące policyjnego pościgu za czarnym Volkswagenem Passatem, który we wtorek rozpoczął się na terenie powiatu bolesławieckiego i zakończył w miejscowości Grochocin w powiecie złotoryjskim. Jak już informowaliśmy, około godziny 10 funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Prewe
Policja ujawniła nowe informacje dotyczące pościgu za czarnym Volkswagenem Passatem, który rozpoczął się w powiecie bolesławieckim i zakończył w Grochocinie w powiecie złotoryjskim. Jak ustaliliśmy, 40-letni kierowca nie miał uprawnień, jechał samochodem z przełożonymi tablicami rejestracyjnymi, a w aucie znaleziono metamfetaminę i marihuanę.
Są nowe informacje dotyczące policyjnego pościgu za czarnym Volkswagenem Passatem, który we wtorek rozpoczął się na terenie powiatu bolesławieckiego i zakończył w miejscowości Grochocin w powiecie złotoryjskim.
Jak już informowaliśmy, około godziny 10 funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy próbowali zatrzymać do kontroli kierowcę Volkswagena. Mężczyzna zignorował wydawane sygnały i rozpoczął ucieczkę, która prowadziła między innymi przez gminę Warta Bolesławiecka. Pościg zakończył się dopiero w Brochocinie, gdzie samochód wpadł do przydrożnego rowu.
Zatrzymany został 40-letni mieszkaniec powiatu lubańskiego. Nie podróżował sam – pasażerem był 43-letni mężczyzna, również z powiatu lubańskiego.
Jak ustalili policjanci, 40-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Volkswagen, którym się poruszał, miał również przełożone tablice rejestracyjne.
To jednak nie wszystko. W trakcie czynności funkcjonariusze znaleźli w samochodzie środki odurzające. Według wstępnych badań były to metamfetamina oraz marihuana.
Ze wstępnych ustaleń wynika również, że 40-latek mógł prowadzić samochód pod wpływem środków odurzających. Aby to potwierdzić, pobrano od niego krew do dalszych badań laboratoryjnych. Ich wyniki przesądzą, czy usłyszy również zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem narkotyków.
Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej mężczyźnie grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Odpowie on także za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień oraz poniesie odpowiedzialność za jazdę samochodem z przełożonymi tablicami rejestracyjnymi. Jeżeli badania krwi potwierdzą obecność środków odurzających w jego organizmie podczas jazdy, lista zarzutów może się jeszcze wydłużyć.
Wideo: Czytelnicy.
Źródło: istotne.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.