
Policja wydaje ostrzeżenie, podkreślając śmiertelne niebezpieczeństwo pozostawiania dzieci lub psów w nagrzanych samochodach. Nawet kilka minut w takich warunkach może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
FOT. Policja Lubin
Wnętrze samochodu pozostawionego na słońcu błyskawicznie staje się śmiertelną pułapką. Komenda Powiatowa Policji w Lubinie przypomina, że nie wolno zostawiać w aucie ani dziecka, ani zwierzęcia - nawet na krótki czas.
„Wystarczy kilka minut, aby pojazd nagrzał się jak szklarnia i zamienił w śmiertelną pułapkę” - podkreśla podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie.
Temperatura w zamkniętym samochodzie rośnie bardzo szybko. Dziecko lub zwierzę może doznać przegrzania, odwodnienia i utraty przytomności. W najgorszym przypadku takie zdarzenie kończy się śmiercią.
Policja apeluje, aby osoby, które na parkingu albo w innym miejscu zauważą dziecko lub zwierzę zamknięte w samochodzie, natychmiast dzwoniły pod bezpłatny numer alarmowy 112. Jeżeli dziecko znajduje się w bezpośrednim zagrożeniu i nie może czekać na przyjazd służb, świadkowie nie powinni zwlekać z podjęciem działań ratunkowych.
Funkcjonariusze mogą użyć wszelkich środków potrzebnych do uwolnienia psa, jeśli jego dłuższy pobyt w aucie zagraża życiu. W takiej sytuacji możliwe jest nawet wybicie szyby w samochodzie.
Pozostawienie dziecka albo zwierzęcia w rozgrzanym pojeździe nie jest drobnym zaniedbaniem. Kilka minut załatwiania sprawy może wystarczyć, by doszło do tragedii, a odpowiedzialność za taką decyzję ponosi osoba, która zostawiła bezbronną istotę w zamkniętym aucie. W realiach upału „tylko na chwilę” może oznaczać zdecydowanie za długo.
na podstawie: KPP w Lubinie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Lubin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Źródło: Lubinski24.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.