
Najprawdopodobniej to kolejna „wakacyjna zguba”. Kociak pojawił się na działkach. To wyjątkowy „miziak”, który był domowym kociakiem. Biega za ludźmi i płacze. Był ogłaszany i nikt się po niego się nie zgłosił. A on cierpi i szuka kontaktu z człowiekiem. Wolontariuszka, która go dokarmia i czasem dotrzymuje towarzystwa nazwała go Wielki Brat. Bo on kocha wszystkich! Może i jego ktoś pokocha? On naprawdę na to zasługuje. Ma około 1-1,5 roku. To młody kocurek. Przed adopcją będzie wykastrowany, bo nie jest. Obowiązuje wizyta przed adopcyjna. Telefon kontaktowy 884 979 718 lub 602 346 758.
/ogłoszenie TOZ/
1 z 5
Źródło: Swidnica24.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.