1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Fundacja od gali szpitala dalej unika odpowiedzi. Złożyła skargę kasacyjną do NSA

    Fundacja od gali szpitala dalej unika odpowiedzi. Złożyła skargę kasacyjną do NSA

    0przeszczepów
    3077odsłon
    Fundacja od gali szpitala dalej unika odpowiedzi. Złożyła skargę kasacyjną do NSA

    Fundacja Wspierajmy Zdrowie w Bolesławcu nadal nie chce odpowiedzieć na pytania dotyczące organizacji Gali Przyszłości Szpitala Św. Łukasza. Zamiast wykonać wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i jasno rozpoznać wniosek o informację publiczną, Fundacja złożyła skargę kasacyjną do

    Fundacja Wspierajmy Zdrowie w Bolesławcu, kierowana przez Jolantę Sawczak, nie chce ujawnić pełnych informacji o kosztach i finansowaniu Gali Przyszłości Szpitala Św. Łukasza. Po przegranej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu Fundacja złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. To przedłuża sprawę, choć sąd już stwierdził jej bezczynność.

    Fundacja Wspierajmy Zdrowie w Bolesławcu nadal nie chce odpowiedzieć na pytania dotyczące organizacji Gali Przyszłości Szpitala Św. Łukasza. Zamiast wykonać wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i jasno rozpoznać wniosek o informację publiczną, Fundacja złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

    Fundacja ma status organizacji pożytku publicznego, korzysta z mechanizmu 1,5 proc. podatku, działa przy szpitalu i deklaruje cele związane ze wspieraniem ochrony zdrowia. Tymczasem od miesięcy unika prostych odpowiedzi o koszty, sponsorów, darowizny, catering, alkohol i rozliczenie gali.

    Chodzi o wydarzenie z 25 października 2025 roku. Po gali zapytaliśmy Fundację między innymi o całkowity koszt imprezy, źródła finansowania, umowy ze sponsorami, koszty najmu hali i zaplecza technicznego, wartość cateringu, liczbę osób, które dokonały darowizn, liczbę osób zaproszonych nieodpłatnie oraz przeznaczenie środków z darowizn i od sponsorów.

    Fundacja odpowiedziała ogólnikowo. Pisała między innymi, że gala została sfinansowana ze środków darczyńców i sponsorów, że trwały prace rozliczeniowe, że część kosztów została pokryta przez sponsorów w ramach usług lub darowizn rzeczowych, a szczegółowe dane zostaną pokazane w przyszłym sprawozdaniu. Nie podała jednak najważniejszych kwot.

    Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. 7 maja 2026 roku sąd stwierdził bezczynność Fundacji Wspierajmy Zdrowie w rozpoznaniu części punktów naszego wniosku. Jednocześnie zobowiązał Fundację do rozpoznania pytań dotyczących między innymi kosztów gali, źródeł finansowania, umów ze sponsorami, kosztów najmu, cateringu, liczby darczyńców i przeznaczenia środków.

    Pomóż nam zachować niezależność

    Gdy opisujemy niewygodne sprawy, nie zawsze podoba się to władzy. Niezależne media tracą wówczas ogłoszenia z instytucji publicznych. Dlatego przyszłość lokalnego dziennikarstwa zależy przede wszystkim od czytelników. Jeśli cenisz nasze materiały, możesz nas wesprzeć.

    Sąd wyraźnie wskazał, że Fundacja jako organizacja pożytku publicznego jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej. WSA podkreślił, że organizacje pożytku publicznego wykonują zadania publiczne albo dysponują środkami publicznymi, a prawo do informacji „podąża” za publicznym majątkiem.

    W uzasadnieniu sąd zwrócił też uwagę, że odpowiedzi Fundacji nie były jasne. WSA wskazał, że nie przedstawiono klarownych informacji o kosztach gali, źródłach i wysokości finansowania, kwotach wsparcia, umowach czy wartości cateringu. Sąd uznał, że odpowiedź nie może zmuszać wnioskodawcy do domysłów i interpretowania ogólnych sformułowań.

    Mimo tego Fundacja nie odpuściła. 2 lipca 2026 roku, reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze domaga się uchylenia wyroku WSA, ewentualnie uchylenia wyroku i oddalenia naszej skargi.

    Główna linia obrony Fundacji jest taka, że WSA miał rzekomo nie ustalić, czy żądane informacje istniały i były w posiadaniu Fundacji w dacie udzielania odpowiedzi. Fundacja twierdzi też, że sąd w praktyce miał wymagać od niej sporządzenia końcowego rozliczenia wydarzenia lub stworzenia nowej informacji.

    Naszym zdaniem to próba odwrócenia kota ogonem. Nie żądaliśmy stworzenia nowego dokumentu pod nasze oczekiwania. Pytaliśmy o konkretne informacje dotyczące wydarzenia, które już się odbyło: koszty, sponsorów, darowizny, umowy, catering, osoby zaproszone nieodpłatnie i sposób wykorzystania pieniędzy. Jeśli Fundacja czegoś nie miała, powinna była to jasno napisać. Jeśli miała dane częściowe, powinna była je udostępnić. Jeśli uważała, że nie może czegoś ujawnić, powinna była zastosować tryb przewidziany ustawą.

    Szczególnie bulwersujący jest wątek alkoholu. W aktach sprawy znalazły się dokumenty dotyczące zakupu części alkoholu i usługi barmańskiej. W piśmie procesowym wskazaliśmy fakturę VAT na 45 202,50 zł, fakturę proforma na 5 830,20 zł oraz umowę dotyczącą obsługi barmańskiej. Z dokumentów wynikało, że płatnikiem była Jolanta Sawczak, prezes Fundacji, jako osoba prywatna. Fundacja wcześniej ograniczyła się do stwierdzenia, że alkohol zakupiła „osoba prywatna”.

    To właśnie dlatego jawność w tej sprawie jest tak ważna. Nie chodzi o naszą ciekawość, ale o przejrzystość działania organizacji pożytku publicznego związanej ze szpitalem i zbierającej środki od darczyńców. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, ile kosztowała gala, kto ją finansował i jaka część pieniędzy została przeznaczona na imprezę, a jaka na rzeczywiste wsparcie szpitala i pacjentów.

    Sąd wezwał pełnomocnika Fundacji do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej, ponieważ pierwotne pełnomocnictwo było podpisane niezgodnie ze sposobem reprezentacji ujawnionym w KRS. Zgodnie z KRS do składania oświadczeń woli i podpisywania dokumentów w imieniu Fundacji wymagane jest łączne działanie dwóch członków zarządu. Według informacji z akt sprawy Fundacja uzupełniła ten brak. Pod pismem podpisała się Jolanta Sawczak i lekarz Jarosław Luboński.

    Sprawa będzie więc dalej procedowana. Złożymy odpowiedź na skargę kasacyjną i będziemy domagać się jej oddalenia. Nasze stanowisko jest proste: Fundacja, która działa jako organizacja pożytku publicznego, korzysta z publicznego zaufania i zbiera środki na cele związane ze zdrowiem, nie powinna chować się za ogólnikami.

    Dalsze przeciąganie sprawy przez skargę kasacyjną pokazuje, jak daleko Fundacja jest gotowa iść, by nie ujawnić pełnych danych o gali szpitala.


    Źródło: istotne.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA