
Od poniedziałku 13 lipca legitymacje emeryta-rencisty, mają nowe wzory. Zmiany dotyczą zarówno tradycyjnej, plastikowej karty, jak i elektronicznej, mLegitymacji dostępnej w aplikacji mObywatel.
– Zmiany wynikają z nowych przepisów prawnych, które obowiązują od lipca tego roku. Ich celem jest zapewnienie większego bezpieczeństwa danych naszych klientów. Tradycyjna, plastikowa karta zyska nowoczesne zabezpieczenia, które skutecznie chronią dokument przed sfałszowaniem – wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie dolnośląskim. – Jednocześnie zmieniliśmy też wygląd mLegitymacji w aplikacji mObywatel, upraszczając jej strukturę poprzez usunięcie informacji o oddziale ZUS - dodaje. Reklama Jak wyjaśnia rzeczniczka, zmiana odbywa się automatycznie i nikomu nie przepadają dotychczasowe uprawnienia. Stare legitymacje zachowują pełną ważność przez okres na nich wskazany, więc nie ma potrzeby składania żadnych wniosków ani odwiedzania placówek ZUS.
Jak zmienia się wygląd legitymacji plastikowej Nowy dokument będzie wydawany w formie karty wykonanej z tworzywa PCV jednostronnie laminowanej na awersie. Będzie zawierał elementy zabezpieczające przed sfałszowaniem, np. gilosz, czyli skomplikowane, cienkie linie tworzące tło, czy też mikrodruk, czyli bardzo mały tekst, niemożliwy do odczytania gołym okiem. Każda legitymacja będzie miała unikatowy numer naniesiony trwale na etapie produkcji blankietu.
Nowy wygląd mLegitymacji Natomiast jeśli chodzi o elektroniczną wersję legitymacji emeryta-rencisty w aplikacji mObywatel, nie będzie w niej informacji o oddziale, który wydał legitymację.
Trzy lata elektronicznej mLegitymacji Elektroniczna mLegitymacja emeryta-rencisty obowiązuje od stycznia 2023 r. Jest dostępna do pobrania z bezpłatnej aplikacji mObywatel. Tak więc każdy emeryt i rencista mają zapewniony dostęp do dokumentu na własnym urządzeniu mobilnym np. na smartfonie.
Obserwuj nas na Google News
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.