1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Dolny Śląsk Co z ogólnodostępnymi defibrylatorami? Kolejne kradzieże sprzętu, który może uratować ludzkie życie Hubert Gądek

    Dolny Śląsk Co z ogólnodostępnymi defibrylatorami? Kolejne kradzieże sprzętu, który może uratować ludzkie życie Hubert Gądek

    0przeszczepów
    1961odsłon
    Dolnośląskie

    Artykuł z Dolnego Śląska porusza problem dostępności ogólnodostępnych defibrylatorów. Zauważono kolejne kradzieże tego sprzętu, który jest kluczowy dla ratowania ludzkiego życia.

    Na Dolnym Śląsku w ostatnim tygodniu skradziono defibrylatory m.in w Oławie i Głogowie. Ratownicy i policjanci podkreślają, że urządzenia powinny być dostępne przez całą dobę, bo w sytuacji zatrzymania krążenia mogą zdecydować o czyimś życiu.

    W dolnośląskich miastach znikają defibrylatory. Chodzi o kradzieże urządzeń, do których w ostatnim tygodniu doszło w Oławie i Głogowie. Pomimo tego, że takie zagarnięcia mogą się zdarzać to, jak mówi ratownik medyczny doktor Kamil Kędzierski, bardzo istotne jest, aby urządzenia były umieszczane w łatwo dostępnych miejscach:

    • Pomimo tego, że zdarzają się kradzieże AED, co jest według mnie totalnie przykre, to uważam, że AED powinny być montowane w miejscach ogólnodostępnych, w miejscach, gdzie są dostępne całą dobę i właściwie dla każdego.

    Użycie defibrylatora zwiększa szanse na przeżycie do 70 procent

    Miasta apelują o zwracanie uwagi na takie zachowania, a według policji jest to nie tylko przestępstwo, a także ogromna nieodpowiedzialność, o czym mówi Przemysław Ratajczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu:

    • Kradzież defibrylatora stanowi przestępstwo zagrożone karą do pięciu lat pozbycia wolności. Ich obecność w przestrzeni publicznej ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców naszego regionu oraz każda próba ich kradzieży lub dewastacji stanowi nie tylko przestępstwo, ale też wyraz skrajnej nieodpowiedzialności.

    Eksperci szacują, że wczesne użycie defibrylatora zwiększa szanse na przeżycie osoby z nagłym zatrzymaniem krążenia nawet do 70 procent. Kradzież defibrylatora to nie tylko strata materialna, ale przede wszystkim zagrożenie dla zdrowia i życia osób, które mogą potrzebować tego urządzenia w nagłym przypadku. Nie ma informacji, aby te kradzieże były ze sobą powiązane.


    Źródło: Radio Wrocław (Polskie Radio Regionalne)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA