Zagłębie started strong in their match against Legia, but ultimately failed to secure any points in the capital. Despite a promising beginning, they suffered a defeat in Warsaw.
W 2. kolejce Ekstraklasy piłkarze z Lubina ulegli na stadionie przy Łazienkowskiej 1:3.Jedyną bramkę dla Miedziowych zdobył Filip Kocaba.
W zeszły weekend, na inaugurację, obie drużyny odniosły zwycięstwo. Legia wygrała na wyjeździe z Pogonią Szczecin 1:0, a Zagłębie pokonało Piasta Gliwice 2:0. Faworytem niedzielnego meczu byli jednak legioniści, którzy wygrali 11 z 12 poprzednich bezpośrednich starć. Miedziowi mieli fatalną serię siedmiu porażek na stadionie przy ul. Łazienkowskiej i przedłużyli ją do ośmiu
Mecz kapitalnie rozpoczął się jednak dla KGHM Zagłębia. Już w 4. minucie po rzucie różnym i zgraniu piłki przez Aleksa Ławniczaka z bliskiej odległości piłkę do siatki strzałem głową skierował Filip Kocaba. Dziesięć minut później Legia mogła wyrównać. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym Lubinian dobrze interweniował Jasmin Burić, który obronił strzał Damiana Szymańskiego. W 21. minucie ładnym przyjęciem piłki w polu karnym popisał się Bartosz Kapustka, ale strzał reprezentanta Polski poszybował obok słupka bramki Miedziowych.
Chwilę później gospodarze zdołali jednak wyrównać. Dośrodkowanie w pole karne Pawła Wszołka precyzyjnym uderzeniem głową wykorzystał Łukasz Zjawiński. W 30. minucie spotkania mocny strzał z dystansu oddał Bartosz Kapustka, ale tym razem piłka zatrzymała się na słupku bramki strzeżonej przez Buricia. Chwilę po tej akcji Mileta Rajović trafił na 2:1, ale po analizie VAR sędzia uznał, że był to gol nieprawidłowy, a więc ciągle na tablicy świetlnej widniał wynik 1:1.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Przewagę optyczną miała Legia. W 54. minucie ze skraju pola karnego ponownie uderzał Kapustka, jednak dobrze ustawiony był Burić. Chwilę później po kontrze bliscy objęcia prowadzenia byli piłkarze Leszka Ojrzyńskiego. Znakomitą indywidualną akcją popisał się Marcel Reguła, a jego strzał zatrzymał się na poprzeczce bramki gospodarzy.
Kilka minut po tej akcji po raz kolejny Miedziowi zagrozili bramce przeciwnika. Tym razem kilku centymetrów zabrakło Filipowi Szymczakowi, żeby wpakować piłkę do siatki. W 66. minucie po dalekim wrzucie z autu Davida Coliny w słupek trafił Michał Nalepa, który był bliski zdobycia pięknej bramki piętką.
W 70. minucie zespół z Dolnego Śląska uratował po raz kolejny Jasmin Burić, zatrzymując strzał Jakuba Żewłakowa. Dwie minuty później bramkarz Miedziowych był już bezradny po strzale Rubena Vinagre i to Legia wyszła na prowadzenie. W doliczonym czasie gry po podaniu Wahana Biczachczjana piłkę do siatki z bliskiej odległości wpakował Rafał Adamski. Były piłkarz KGHM Zagłębia Lubin ustalił wynik spotkania i zapewnił 3 punkty zespołowi trenera Marka Papszuna.
Legia Warszawa - KGHM Zagłębie Lubin 3:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Filip Kocaba (4-głową), 1:1 Łukasz Zjawiński (25-głową), 2:1 Ruben Vinagre (72), 3:1 Rafał Adamski (90+1). Legia: Otto Hindrich - Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Robert Deziel (81. Arkadiusz Reca) - Paweł Wszołek, Wojciech Urbański (58. Wahan Biczachczjan), Damian Szymański (69. Jakub Żewłakow), Bartosz Kapustka, Ruben Vinagre - Mileta Rajović (69. Rafał Adamski), Łukasz Zjawiński (81. Henrique Arreiol).
KGHM Zagłębie: Jasmin Burić - David Colina, Aleks Ławniczak, Michał Nalepa, Damian Michalski, Josip Corluka - Marcel Reguła (83. Szymon Łyczko), Filip Kocaba (83. Mateusz Dziewiatowski), Jakub Kolan (46. Damian Dąbrowski), Sebastian Kerk (73. Kamil Nowogoński) - Levente Szabo (46. Filip Szymczak).
Sędzia: Karol Arys (Szczecin). Widzów: 26 762.
Current
1
2
3
4
5
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.