Artykuł informuje o wprowadzeniu bezpłatnych badań przesiewowych skierowanych do palaczy. Celem tej nowej metody jest wczesne wykrywanie raka płuc, co ma zwiększyć szanse na skuteczne leczenie.
Rak płuc często wykrywany jest zbyt późno, ale od października może się to zmienić. Ministerstwo Zdrowia zapowiada bezpłatną niskodawkową tomografię dla osób najbardziej narażonych na zachorowanie, przede wszystkim obecnych i byłych palaczy.
Rak płuc może być diagnozowany na wczesnym etapie choroby - ma w tym pomóc zapowiedziana przez Ministerstwo Zdrowia bezpłatna, niskodawkowa tomografia komputerowa. Z programu wczesnego wykrywania raka płuca od 1 października będą mogły skorzystać osoby palące papierosy. - To nie jest pójście na rękę nałogowym palaczom, to są osoby najbardziej narażone na zachorowanie - tłumaczy radioterapeutka Iga Skrzypczyńska z Dolnośląskiego Centrum Onkologii Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu:
Rocznie ponad 21 tysięcy zachorowań
Dzięki niskodawkowej tomografii można wykryć nawet najmniejsze zmiany, które można obserwować. Tak było między innymi w przypadku pana Stanisława, który korzystał z programu pilotażowego w DCOPiH:
Jak mówi zastępca dyrektora Dolnośląskiego Centrum Onkologii Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu Paweł Zawadzki, obecnie największym problemem jest późne wykrywanie raka płuca:
W prowadzonych wcześniej w ramach pilotażu badaniach z użyciem niskodawkowej tomografii udało się w DCOPiH przebadać około 4 tysięcy osób. U stu pacjentów znaleziono zmiany nowotworowe. Głównym czynnikiem ryzyka pozostaje palenie tytoniu. Aby wesprzeć osoby w procesie rzucenia palenia, w szpitalu działa poradnia antynikotynowa, mogą z niej skorzystać osoby powyżej 16. roku życia. Program Ministerstwa Zdrowia jest przeznaczony przede wszystkim dla obecnych i byłych palaczy w wieku od 50 do 74 lat, którzy spełniają wymagania dotyczące kwalifikacji.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.