
Policjanci z Komisariatu Policji w Karpaczu zatrzymali 50-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego. Agresor usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych wobec swojej byłej partnerki, którą wcześniej zaatakował niebezpiecznym narzędziem. Prokurator zastosował wobec niego wyjątkowo rygorystyczny dozór
Policjanci z Komisariatu Policji w Karpaczu zatrzymali 50-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego. Agresor usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych wobec swojej byłej partnerki, którą wcześniej zaatakował niebezpiecznym narzędziem. Prokurator zastosował wobec niego wyjątkowo rygorystyczny dozór.
Do mrożących krew w żyłach scen doszło we wtorek, 7 lipca br.. To właśnie wtedy mieszkanka powiatu karkonoskiego zaalarmowała mundurowych, że jej były partner od dłuższego czasu ją nęka i grozi jej śmiercią oraz spaleniem mieszkania.
Agresor przyszedł do mieszkania kobiety w ciągu dnia. Od samego początku zachowywał się skrajnie agresywnie – wyzywał pokrzywdzoną, próbował ją uderzyć i wprost mówił, że pozbawi ją życia. Na tym jednak dramat kobiety się nie skończył.
Około godziny później 50-latek wrócił do mieszkania, a poziom jego agresji drastycznie wzrósł. W trakcie kolejnej karczemnej awantury mężczyzna chwycił w kuchni dwa noże, a jednym z nich z impetem rzucił w kierunku kobiety. Pokrzywdzona miała ogromne szczęście – w ułamku sekundy zdołała się uchylić, dzięki czemu ostrze jej nie raniło. Przerażona kobieta natychmiast wezwała na pomoc policję.
Mundurowi z Karpacza zadziałali błyskawicznie i jeszcze tego samego dnia obezwładnili oraz zatrzymali 50-letniego furiata. Mężczyzna trafił prosto do policyjnej celi. Po zebraniu materiału dowodowego usłyszał oficjalne zarzuty.
Następnego dnia, 8 lipca br., zatrzymany stanął przed obliczem Prokuratora Rejonowego w Jeleniej Górze. Prokurator podjął decyzję o zastosowaniu bardzo surowych środków zapobiegawczych:
Za popełnione przestępstwa krewkiemu 50-latkowi grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Foto:Policja
Źródło: Jelonka24 (jelonka24.pl)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.