Sprawa gdańskiej radnej Sylwii C., oskarżonej o znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej pochodzącego z Ukrainy taksówkarza, zbliża się do finału. Choć postępowanie mediacyjne jeszcze się nie zakończyło, strony o
Kolorowe linie pojawiły się w tunelu pod Dworcem Głównym
Morze nie wybacza lekkomyślności. W Jelitkowie przypominali, jak uniknąć tragedii
100 lat temu Oliwa związała się z Gdańskiem. W weekend wiele wydarzeń z tej okazji
Sprawa gdańskiej radnej Sylwii C., oskarżonej o znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej pochodzącego z Ukrainy taksówkarza, zbliża się do finału. Choć postępowanie mediacyjne jeszcze się nie zakończyło, strony osiągnęły już porozumienie. Prokuratura oczekuje teraz na przekazanie ugody przez mediatora.
Doszło do porozumienia
Postępowanie zostało skierowane do mediacji 9 kwietnia 2026 roku. Jak wynika z najnowszych informacji przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku, między stronami odbyło się już spotkanie, które zakończyło się osiągnięciem porozumienia.
– Postępowanie mediacyjne jeszcze się nie zakończyło. Natomiast doszło między stronami do spotkania jak również do porozumienia. Obecnie prokurator oczekuje na przesłanie przez mediatora ugody - projekt ugody został już sporządzony – poinformował nas prok. Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Jak dodaje rzecznik, od wyniku mediacji zależy dalszy bieg postępowania.
– Prokurator pozostaje w stałym kontakcie z Panią mediator. Z uwagi na to, że wynik ugody zawartej pomiędzy stronami może mieć kluczowe znaczenie dla zakończenia postępowania, prokurator uznał za uzasadnione oczekiwanie na zakończenie mediacji – przed podjęciem decyzji merytorycznej – dodaje prok. Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Sprawa dotyczy wydarzeń sprzed kilku miesięcy
Do zdarzenia doszło we wrześniu ubiegłego roku. Sylwia C. podróżowała z dziećmi taksówką na mecz Lechii Gdańsk. Po zakończeniu kursu doszło do awantury pomiędzy radną a kierowcą.
Taksówkarz przedstawił później nagranie z wideorejestratora, na którym słychać, jak radna kieruje pod jego adresem obraźliwe słowa i sugeruje, że powinien wrócić do swojego kraju. Po zajściu obie strony zawiadomiły policję.
W toku śledztwa prokuratura postawiła Sylwii C. zarzuty znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Radna nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień.
Od wyniku mediacji zależą dalsze decyzje
Jeżeli ugoda zostanie ostatecznie podpisana i przekazana do prokuratury, będzie miała istotny wpływ na sposób zakończenia postępowania. Dopiero po zakończeniu mediacji prokurator podejmie decyzję dotyczącą dalszego biegu sprawy. W przypadku braku ugody śledztwo będzie kontynuowane na zasadach ogólnych.
Kolorowe linie pojawiły się w tunelu pod Dworcem Głównym
Morze nie wybacza lekkomyślności. W Jelitkowie przypominali,...
100 lat temu Oliwa związała się z Gdańskiem. W weekend wiele...
FALA ma nowego operatora technicznego
Sinice w Trójmieście. Zamknięto 10 kąpielis
Szok cenowy na plaży w Gdańsku. Kiedyś leżak kosztował 20 zł...
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE