RAK
    Amerykańska demokracja różni się od większości systemów politycznych na świecie

    Amerykańska demokracja różni się od większości systemów politycznych na świecie

    1358 odsłon
    Amerykańska demokracja różni się od większości systemów politycznych na świecie

    Amerykańska demokracja różni się po wieloma względami od większości systemów politycznych panujących na świecie - ocenił amerykański niezależny ośrodek badawczy Pew Research Center. W sobotę obchodzona jest 250 rocznica uzyskania niepodległości przez USA.

    Politolodzy porównali systemy polityczne między Stanami Zjednoczonymi a 106 krajami, które przez trzy organizacje - Freedom House z USA, Economist Intelligence Unit z Wielkiej Brytanii i Varieties of Democracy Institute ze Szwecji - uznawane są za państwa demokratyczne.

    Konstytucja Stanów Zjednoczonych została uznana za drugą, po mikronezyjskiej, najtrudniejszą do nowelizowania ustawę zasadniczą. Obowiązuje ona w USA od 237 lat, ale była formalnie nowelizowana zaledwie 27 razy. Proces wprowadzania zmian w konstytucji obejmuje zatwierdzenie poprawki przez większość dwóch trzecich głosów w Izbie Reprezentantów i Senacie, co - jak wskazują eksperci - "samo w sobie jest trudnym zadaniem w tych spolaryzowanych (politycznie) czasach". Następnie poprawka musi zostać ratyfikowana przez trzy czwarte legislatur stanowych, czyli obecnie 34 z 50. Prezydent USA nie bierze udziału w tym procesie i nie ma prawa weta.

    Istnieje też inna droga zmiany konstytucji USA, lecz wymaga powołania na wniosek 2/3 parlamentów stanowych specjalnej konwencji konstytucyjnej, która zgłosiłaby poprawki, a te również wymagałyby ratyfikacji 3/4 stanów. Ta metoda nigdy nie została jednak użyta.

    Inne kraje, w których proces nowelizacji konstytucji jest trudny, bo wymaga ratyfikacji na szczeblu krajowym i stanowym, to Szwajcaria, Australia i wyspiarskie państwo Palau.

    Najłatwiejszą ścieżkę w tej kwestii mają państwa z jednoizbowymi organami ustawodawczymi, które mogą zmieniać swoje konstytucje w podobny sposób jak uchwalają inne ustawy. Tak jest m.in. w Szwecji, na Słowacji i Malcie.

    W Stanach Zjednoczonych, tak jak w 32 innych państwach osobom urodzonym na terytorium kraju przysługuje obywatelstwo z urodzenia, niezależnie od obywatelstwa rodziców lub ich statusu imigracyjnego. Prawo to gwarantuje 14. poprawka do Konstytucji. Prawie połowa ze 106 państw uwzględnionych w zestawieniu Pew, bo 52 z nich, nie uznaje żadnego rodzaju obywatelstwa z urodzenia.

    Wyjątkowość amerykańskiego systemu politycznego polega także na tym, że tylko w USA, jako jedynym państwie na świecie, obywatele wybierają członków specjalnego organu jakim jest Kolegium Elektorów, którego jedyną funkcją jest wybór prezydenta kraju. Ciało to składa się z elektorów z wszystkich stanów oraz Dystryktu Kolumbii, a każdy stan ma przydzieloną liczbę głosów elektorskich w zależności od ich liczby reprezentantów w obu izbach Kongresu. Oznacza to, że zdobycie większej liczby głosów wyborców niekoniecznie przekłada się na zwycięstwo w Kolegium Elektorów.

    Od 1828 r. tylko czterokrotnie doszło do takiej sytuacji, w tym dwukrotnie w ostatnim czasie. W 2000 r. demokrata Al Gore zdobył o ok. 540 tys. więcej głosów niż republikanin George W. Bush, który wygrał głosowanie w Kolegium Elektorów. Drugi taki przypadek miał miejsce w 2016 r., kiedy to demokratka Hilary Clinton w skali całego kraju zdobyła ok. 2,87 mln więcej głosów niż Donald Trump, który mimo tego został prezydentem USA.

    Według sondażu Pew Research Center z 2024 r. ponad sześciu na dziesięciu Amerykanów chciałoby zmiany systemu wyborczego, tak aby osoba, która zdobędzie najwięcej głosów w skali kraju, wygrywała wybory prezydenckie.

    Analitycy obliczyli również, że każdy z 435 członków Izby Reprezentantów reprezentuje ok. 820 tys. amerykańskich obywateli. Wyższy wskaźnik wśród demokratycznych krajów na świecie mają tylko Indie, gdzie w izbie niższej parlamentu Lok Sabha każdy z 543 członków reprezentuje średnio 2,72 mln wyborców. Z kolei 16 członków parlamentu wyspiarskiego państwa Tuvalu reprezentuje średnio 563 osoby.

    USA są jednym z 28 państw demokratycznych, gdzie wybory powszechne odbywają się w dni powszednie. Jak podał Pew Research Center, od połowy XIX w. dniem wyborów w Stanach Zjednoczonych jest zawsze wtorek. Wówczas wybór ten wiązał się tym, że dotarcie do lokalu wyborczego wymagało często długiej podróży. Niedziela nie była dniem wyborczym, gdyż wielu Amerykanów spędzało ją na nabożeństwach w kościele, a środa zwyczajowo była dniem targowym. Dla porównania, w 60 państwach demokratycznych na świecie, wybory zwyczajowo organizowane są w soboty lub niedziele.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Gdański

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era