
Dodaj komentarz
W pierwszy weekend wakacji 2026 roku do Sopotu oficjalnie powróciła możliwość kąpieli w Bałtyku. To wyczekiwana zmiana, ponieważ do piątku, 26 czerwca w kurorcie funkcjonowało tylko jedno kąpielisko, które na dodatek było wyłączone z użytku z powodu zakwitu sinic. Sytuacja uległa jednak zmianie. 27 czerwca stał się pierwszym dniem funkcjonowania wszystkich siedmiu strzeżonych kąpielisk w kurorcie. Władze miasta poinformowały, że na plażach powiewają już białe flagi . Możliwość wejścia do wody na kąpieliskach, pod okiem ratowników, potwierdzili również przedstawiciele Sopockiego WOPR.
::news{"type":"see-also","item":"43709"}
Kąpieliska w Sopocie otwarte. Jest komunikat władz miasta
Do piątku, 26 czerwca, w mieście działało tylko jedno kąpielisko, które dodatkowo zostało wyłączone z użytku. Powodem były sinice, czyli malutkie organizmy żyjące w wodzie, których silny rozwój tworzy tak zwany zakwit . Taki stan wody jest niebezpieczny dla zdrowia ludzi, dlatego ratownicy i urzędnicy musieli wprowadzić zakaz wchodzenia do morza.
Sytuacja uległa poprawie w sobotę, 27 czerwca, gdy oficjalnie ruszyło wszystkie siedem strzeżonych kąpielisk w mieście . Dokument potwierdzający czystość wody przedstawiły władze miasta za pośrednictwem fanpage'u Kąpieliska SOPOT. Pismo wydane przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Sopocie, Ewę Maziarkę, nosi datę 25 czerwca 2026 roku i stwierdza pełną przydatność wody do kąpieli.
Bezpieczeństwo nad Bałtykiem. Sopot z białymi flagami
Oficjalna ocena czystości opiera się na badaniach laboratoryjnych próbek wody pobranych 22 czerwca 2026 roku. Z treści dokumentu wynika, że kontrola objęła wszystkie niedziałające wcześniej kąpieliska:
Sopot - Kamienny Potok - Koliba,
Sopot - Park Północny
Sopot - Łazienki Południowe II,
Sopot - 13-17,
Sopot - K22,
Sopot - 32A-33.
27 czerwca w południe sopockie wybrzeże Morza Bałtyckiego stanowiło trójmiejski wyjątek. Nad kąpieliskiem w Gdyni nadal powiewała czerwona flaga, wynikało z danych zawartych w Serwisie Kąpieliskowym GIS . W sieci popularnością cieszyło się także zdjęcia wykonane z drona, które przedstawiało charakterystyczny zielony kożuch. Jak tłumaczył jego autor, to efekt połączenia sinic i pyłków drzew.
Nadzór nad jakością wody w Bałtyku jest prowadzony w sposób ciągły przez cały sezon letni. Laboratoria powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych regularnie wykonują badania mikrobiologiczne, czyli testy sprawdzające obecność szkodliwych bakterii i mikroorganizmów . Pozwala to na natychmiastowe wykrycie ewentualnych zagrożeń i szybkie ostrzeżenie wypoczywających osób.
Co sądzisz na ten temat?