Wybór miejsca do mieszkania na studiach rzadko sprowadza się wyłącznie do ceny z ogłoszenia. Rodzic patrzy na ochronę, opiekę i stabilność, student częściej myśli o wygodzie, lokalizacji i tym, jak będzie wyglądała codzienność przez kilka najbliższych semestrów. W Gdańsku różnica między pokojem w starym mieszkaniu a nowoczesnym obiektem studenckim bywa większa, niż pokazuje sam miesięczny czynsz. Na pierwszy rzut oka tańszy pokój nie zawsze wygrywa
Pokój w „wielkiej płycie” kusi prostym komunikatem: niska cena i szybki dostęp. Problem zaczyna się wtedy, gdy do podstawowej stawki dochodzą koszty, których student nie uwzględnił przy pierwszym porównaniu.
Najczęściej trzeba doliczyć:
Media: prąd, ogrzewanie, woda i śmieci, często rozliczane osobno albo według sezonu,
Internet: osobna umowa lub dopłata do rachunku,
Wyposażenie: suszarka, odkurzacz, biurko czy lepszy materac, jeśli mieszkanie jest słabo przygotowane,
Kaucję: zwykle w wysokości jednego miesiąca, czasem wyższą,
Dojazdy: gdy mieszkanie jest dalej od uczelni, miesięczne koszty i czas rosną.
Pokój dla studenta w starszym budownictwie może wyglądać atrakcyjnie tylko na początku. Jeśl