
Ponad 200 policjantów wzięło udział w działaniach prowadzonych po zgłoszeniach dotyczących spotkań motoryzacyjnych, które odbyły się w piątkowy wieczór na ulicach Grunwaldzkiej i Złota Karczma w Gdańsku. Funkcjonariusze skontrolowali 135 pojazdów, wylegitymowali blisko 200 osób oraz zatrzymali dwie osoby.
Jak poinformowała policja, zgłoszenie o zgromadzeniu miłośników motoryzacji wpłynęło do dyżurnego gdańskiej komendy w godzinach wieczornych. Na miejsce skierowano ponad 200 funkcjonariuszy pionu prewencji, ruchu drogowego i wydziału kryminalnego z Gdańska oraz okolicznych jednostek.
Podczas działań policjanci skontrolowali 135 samochodów i wylegitymowali 199 osób.
Mundurowi będą teraz analizować, jaki był charakter uczestnictwa poszczególnych osób w tym wydarzeniu.
W wyniku przeprowadzonych kontroli zatrzymano dwie osoby. Jedna z nich posiadała narkotyki, natomiast druga była osobą poszukiwaną i miała przy sobie dokumenty utracone wcześniej w wyniku przestępstwa . Funkcjonariusze nałożyli również kilka mandatów karnych oraz zatrzymali trzy dowody rejestracyjne pojazdów.
Policjanci zabezpieczyli także nagrania publikowane w mediach społecznościowych. Po ich szczegółowej analizie mają zostać podjęte dalsze decyzje dotyczące ewentualnej odpowiedzialności uczestników spotkania.
Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy duża liczba użytkowników sportowych samochodów pojawiła się w Gdańsku w związku z rozpoczynającym się wydarzeniem Ultrace 2026.
Policja podkreśla, że zapewnienie bezpieczeństwa na drogach pozostaje jednym z jej priorytetów. Funkcjonariusze zapowiadają zdecydowane reakcje na przypadki nielegalnych wyścigów, stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu oraz rażącego łamania przepisów drogowych.
– Droga publiczna nie może być torem wyścigowym. Nie ma tolerancji dla kierujących, którzy swoim zachowaniem zagrażają bezpieczeństwu innych uczestników ruchu – przypominają policjanci, zapowiadając kontynuację działań wymierzonych w organizatorów i uczestników nielegalnych wyścigów Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — Nasz Pruszcz (naszpruszcz.pl)