RAK
    MŚ2026: historyczny sukces Kanady i rekordowa faza grupowa

    MŚ2026: historyczny sukces Kanady i rekordowa faza grupowa

    1981 odsłon
    MŚ2026: historyczny sukces Kanady i rekordowa faza grupowa

    Pierwszy mecz 1/16 finału rozpoczął decydującą część piłkarskich mistrzostw świata w Ameryce Północnej. Kanada wywalczyła historyczny awans do najlepszej szesnastki, a FIFA opublikowała imponujące statystyki fazy grupowej – od rekordowej frekwencji po bezprecedensowy sukces reprezentacji afrykańskich.

    Faza pucharowa piłkarskich mistrzostw świata 2026 rozpoczęła się od historycznego sukcesu Kanady. Współgospodarze turnieju pokonali Republikę Południowej Afryki 1:0 i po raz pierwszy w historii awansowali do grona 16 najlepszych drużyn mundialu.

    Kanada, która po raz trzeci występuje w mistrzostwach świata, już wcześniej zapisała się w historii, zdobywając pierwszy punkt i pierwsze zwycięstwo w finałach mundialu. Teraz dołożyła kolejny kamień milowy. W rozegranym w Los Angeles pierwszym meczu fazy pucharowej pokonała Republikę Południowej Afryki 1:0 po golu Stephena Eustaquio zdobytym w drugiej minucie doliczonego czasu gry.

    Po końcowym gwizdku amerykański selekcjoner Jesse Marsch nie krył wzruszenia. – Jesteście kanadyjskimi bohaterami. Dzięki wam dzieci w tym kraju będą grać w piłkę. Powinniście być dumni z tego, kim jesteście i co osiągnęliście – mówił do swoich zawodników.

    Dla 29-letniego Eustaquio było to wyjątkowe trafienie również z powodów osobistych. W ciągu zaledwie roku piłkarz stracił oboje rodziców, a wiadomość o śmiertelnej chorobie matki otrzymał w przerwie jednego ze swoich klubowych spotkań. Kanadyjczycy w kolejnej rundzie zmierzą się ze zwycięzcą meczu Holandia – Maroko.

    Rekordowa faza grupowa

    Równocześnie FIFA opublikowała obszerne podsumowanie zakończonej fazy grupowej. W 72 spotkaniach padło 215 bramek, co daje średnią 2,98 gola na mecz. To najwyższy wynik od mistrzostw świata w Szwecji w 1958 roku, kiedy kibice oglądali średnio 3,6 bramki w każdym spotkaniu.

    Na stadionach w USA, Kanadzie i Meksyku zasiadło 4 644 549 widzów, co oznacza średnio 64 508 kibiców na mecz oraz wypełnienie obiektów na poziomie 99,7 proc. Lepszą średnią frekwencję zanotowano jedynie podczas mundialu w Stanach Zjednoczonych w 1994 roku. FIFA poinformowała również, że mecze oglądali kibice ze 210 krajów i terytoriów świata.

    Afryka pisze własną historię

    Jednym z największych wydarzeń pierwszej części turnieju okazał się historyczny występ reprezentacji afrykańskich. Do fazy pucharowej awansowało aż dziewięć drużyn z Afryki, a odpadła jedynie Tunezja. Nigdy wcześniej kontynent nie miał tak licznej reprezentacji w decydującej części mistrzostw świata.

    Najwięcej zespołów wśród 32 uczestników fazy pucharowej wystawiła jednak Europa – 13. Ameryka Południowa ma pięciu przedstawicieli, strefa CONCACAF – trzech, a Azja dwóch, wliczając rywalizującą w tej konfederacji Australię.

    Messi znów przechodzi do historii

    Kolejne rekordy pobił również Lionel Messi. Argentyńczyk z sześcioma golami prowadzi w klasyfikacji strzelców, a jednocześnie został najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata z 19 trafieniami. Jest także pierwszym piłkarzem, który zdobywał bramki w siedmiu kolejnych meczach mundialu – czterech w Katarze i trzech podczas obecnego turnieju.

    Messi ustanowił jeszcze jeden rekord. W wieku 38 lat i 357 dni został najstarszym autorem hat-tricka w historii mistrzostw świata, poprawiając osiągnięcie Cristiano Ronaldo z mundialu w Rosji.

    Rekordy nie tylko na boisku

    Statystyki pokazują, że turniej bije rekordy także poza murawą. Specjalne strefy kibica FIFA odwiedziło już 5,5 miliona osób. Na stadionach sprzedano ponad 2,8 miliona piw, blisko milion butelek wody oraz 300 tysięcy hot dogów.

    Największą popularnością wśród kibiców cieszyły się koszulki reprezentacji Meksyku. Na całym świecie sprzedano ich około 7,5 miliona, a wartość sprzedaży przekroczyła 1,1 miliarda dolarów.

    Ogromne zainteresowanie odnotowały również kanały cyfrowe FIFA. Oficjalną stronę internetową odwiedziło 130 milionów użytkowników, a wszystkie platformy organizacji wygenerowały już 37 miliardów wyświetleń.

    Do zakończenia mistrzostw świata pozostał miesiąc rywalizacji i 31 meczów. Od tej pory każda porażka oznacza pożegnanie z turniejem, a droga do finału, zaplanowanego na 19 lipca, będzie prowadzić już wyłącznie przez fazę pucharową.

    źródło: PAP/kb

    aktualna ocena | | głosujących | | Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

    Tydzień z Wiara.pl

    Przeczytaj jeszcze

    Galerie

    Andrzej Macura

    Katarzyna Solecka

    Piotr Drzyzga

    Autoreklama

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Gdański

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era