
Dodaj komentarz
Prokuratura Okręgowa w Słupsku odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie Ringu Miejskiego. To jednak nie kończy sprawy. Już w czwartek, 2 lipca, podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej radni zdecydują, czy złożyć zażalenie na decyzję śledczych. Obrady zwołano w pilnym trybie, ponieważ przepisy dają zaledwie siedem dni od doręczenia postanowienia na wniesienie środka zaskarżenia.
::news{"type":"see-also","item":"13208"}
Sprawa ma swój początek w lutym. Wówczas radni z Komisji Rewizyjnej, po trwającej kilka miesięcy kontroli inwestycji Ring Miejski, skierowali do Prokuratury Okręgowej w Słupsku zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jednocześnie zaapelowali o odwołanie wiceprezydent Słupska odpowiedzialnej za nadzór nad miejskimi inwestycjami.
Kilka dni temu prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Zdaniem grupy radnych postępowanie sprawdzające nie wyjaśniło jednak wszystkich okoliczności sprawy, dlatego chcą, by decyzję śledczych zweryfikował sąd.
– Z uzasadnienia wprost wynika, że prokuratura ograniczyła się jedynie do niezbędnego postępowania sprawdzającego. Jako radni nie możemy przejść obok tego obojętnie. Naszym obowiązkiem jest walka o transparentność, dlatego wnosimy o zaskarżenie tego postanowienia – podkreśla przewodniczący Komisji Rewizyjnej Kacper Moroz. Jak dodaje, na podjęcie decyzji pozostało bardzo niewiele czasu .
– Mamy tylko siedem dni na wniesienie zażalenia, dlatego zdecydowaliśmy się zwołać sesję w trybie nadzwyczajnym – zaznacza Kacper Moroz. Projekt uchwały zakłada wniesienie zażalenia na postanowienie Prokuratury Okręgowej w Słupsku . Jeśli większość radnych poprze uchwałę, do podpisania i złożenia zażalenia oraz reprezentowania Rady Miejskiej w postępowaniu zostanie upoważniony przewodniczący Komisji Rewizyjnej Kacper Moroz.
Do sposobu procedowania sprawy z pewnym dystansem podchodzi przewodniczący Rady Miejskiej Paweł Szewczyk . Jak podkreśla, sesję trzeba było zwołać ze względu na ustawowy termin, jednak ma wątpliwości, czy uda się przeprowadzić obrady.
– Po ostatniej sesji absolutoryjnej mamy sezon wakacyjny i części radnych nie będzie. Nie wiem, czy będziemy mieli kworum – przyznaje Paweł Szewczyk. Szewczyk zwraca również uwagę, że radni powinni wcześniej otrzymać nie tylko projekt uchwały, ale również treść samego zażalenia .
– Poprosiłem wnioskodawców o uzupełnienie projektu uchwały. Skoro rada ma składać zażalenie, jego treść również powinna zostać przedstawiona radnym – mówi Przewodniczący Rady Miejskiej w Słupsku. Przewodniczący uważa także, że wcześniejsze zawiadomienie skierowane do prokuratury mogło wymagać lepszego przygotowania pod względem prawnym.
– Jak widać, poprzedni wniosek rady nie spełniał norm dla zawiadomienia do prokuratury. Może trzeba było przygotować go bardziej prawniczo. Prokurator bardzo szeroko odniósł się do naszego wniosku i będziemy jutro o tym rozmawiać – dodaje Paweł Szewczyk. Jeżeli podczas czwartkowej sesji uda się zebrać kworum, radni zdecydują, czy Rada Miejska oficjalnie zaskarży decyzję prokuratury . W przeciwnym razie możliwość wniesienia zażalenia w ustawowym terminie może stanąć pod znakiem zapytania.
::event{"type":"horizontal","item":"296"}
Co sądzisz na ten temat?