![Ranny koziołek na DK11. O jego losie zdecydowała czujność kierowcy [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fs.prk24.pl%2Fimages%2Fe%2Fe%2Fc%2Feec830b8b4b35045cf796bc68061f304__w960_h540.jpg&w=1920&q=75)
Nietypowa interwencja policjantów na drodze krajowej nr 11. Funkcjonariusze ruchu drogowego ruszyli z pomocą rannemu koziołkowi, który leżał na poboczu trasy między Szczecinkiem a Skotnikami. Dzięki szybkiej reakcji jednego z kierowców zwierzę trafiło do lecznicy weterynaryjnej.
Do zdarzenia doszło w czwartek na ruchliwym odcinku krajowej „jedenastki”. Zgłoszenie dotyczyło rannego koziołka leżącego przy jezdni. Jak przypuszczają policjanci, zwierzę najprawdopodobniej wtargnęło na drogę i zostało potrącone przez pojazd, którego kierowcy nie było już na miejscu.
Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i zadbali o bezpieczeństwo zwierzęcia oraz pozostałych uczestników ruchu. Ich obecność pozwoliła spowolnić ruch i zapobiec spłoszeniu rannego koziołka do czasu przyjazdu lekarza weterynarii.
Na miejsce wezwano weterynarza, który wspólnie z policjantami odłowił zwierzę i przetransportował je do specjalistycznej lecznicy. Koziołek pozostaje pod opieką lekarzy i wraca do zdrowia.
Policjanci przypominają, że potrącenie dzikiego zwierzęcia jest zdarzeniem losowym i samo w sobie nie wiąże się z odpowiedzialnością karną kierowcy. Obowiązkiem osoby uczestniczącej w takim zdarzeniu jest jednak powiadomienie odpowiednich służb i udzielenie pomocy zwierzęciu. Zaniechanie tego obowiązku może skutkować odpowiedzialnością prawną.
red./zn
Czytaj cały artykuł u źródła — Radio Słupsk (Polskie Radio Koszalin)