
Sołtys Iwona Michańczyk-Lejk z Czarnej Dąbrówki alarmuje o braku bezpiecznych miejsc do zabawy dla dzieci i spędzania czasu dla młodzieży, która gromadzi się na przystankach autobusowych. Domaga się zagospodarowania tere
Dzieci nie mają gdzie bezpiecznie się bawić, szkolny plac pozostaje zamknięty po lekcjach, a młodzież spotyka się na przystankach autobusowych. Sołtys Czarnej Dąbrówki Iwona Michańczyk-Lejk przedstawiła długą listę problemów, które regularnie wracają w rozmowach mieszkańców. Domaga się zagospodarowania terenu przy jeziorze, stworzenia miejsca dla młodych ludzi oraz wymiany zniszczonych koszy na śmieci.