
Mateusz Brudziński
Dzisiaj, 07:53
Ponad 400 stalowych konstrukcji dla farmy wiatrowej Baltica 2 trafia na Bałtyk. Aż 75 proc. elementów wyprodukowano w Polsce, w tym w Gdańsku i Żarach. Pierwszy prąd popłynie już w 2027 roku. Skąd te konstrukcje?
Logistyka całej operacji robi wrażenie. Elementy produkowane są w trzech miejscach na mapie Europy i spływają do duńskiego Bornholmu.
Gdańsk odgrywa tu kluczową rolę. Grupa Przemysłowa Baltic dostarcza aż 222 jednostki - 111 platform do cumowania statków serwisowych oraz 111 klatek anodowych, czyli elementów systemu ochrony antykorozyjnej fundamentów. To one sprawią, że stal pod wodą przetrwa dekady.
Ze Świnoujścia wyrusza z kolei 107 podwieszanych platform wewnętrznych, wytworzonych przez firmę Smulders w jej polskich zakładach w Żarach. Najdłuższą drogę mają natomiast 107 zewnętrznych platform roboczych - produkuje je firma Etermar w portugalskim Setúbal.
Suma? Ponad 400 dodatkowych konstrukcji stalowych, z czego ponad 75 procent pochodzi z polskich fabryk .
(fot. materiał prasowy) Co to właściwie jest „secondary steel"?
To pytanie, które zadaje sobie niejedna osoba czytająca newsy o Baltica 2 . Otóż same monopale - wielkie stalowe rury wbijane w dno - to dopiero fundament. Żeby ekipy techniczne mogły pracować przy turbinie, potrzebują platformy, po której można chodzić, lin cumowniczych dla łodzi serwisowych i systemu ochrony przed korozją. Właśnie tym są dodatkowe konstrukcje stalowe , po angielsku zwane secondary steel .
Polskie firmy udowadniają klasę przy największym projekcie offshore na Bałtyku
Bartosz Fedurek, prezes zarządu PGE Baltica , podkreśla, że udział krajowych zakładów w dostawach potwierdza gotowość polskiego przemysłu do wymagających kontraktów w energetyce wiatrowej na morzu. I trudno z tym polemizować - nie chodzi tu o drobne zlecenia, lecz o setki precyzyjnych elementów spełniających rygory morskiego środowiska.
Ulrik Lange, dyrektor zarządzający Baltica 2 w Ørsted, zwraca uwagę na skalę logistycznego wyzwania: produkcja, transport, praca portów i harmonogram instalacyjny muszą działać jak jeden mechanizm. Pierwsze konstrukcje trafiły już na monopale na początku czerwca - operacja trwa.
Kiedy popłynie prąd z Baltica 2?
Zgodnie z harmonogramem pierwsza energia z farmy popłynie w pierwszej połowie 2027 roku , a pełne uruchomienie komercyjne zaplanowano na koniec 2027. Baltica 2 będzie miała moc 1,5 GW - wystarczającą, by zasilić około 2,5 mln polskich gospodarstw domowych. Farma powstaje jako joint venture Ørsted i PGE i posiada komplet pozwoleń oraz 25-letni kontrakt różnicowy (CfD).
To jedna z największych inwestycji energetycznych realizowanych dziś w Polsce i poważny argument za tym, że Pomorze staje się centrum polskiej zielonej rewolucji energetycznej .
Napisz komentarz