W powiecie puckim doszło do próby oszustwa przy rezerwacji noclegu. Kobieta otrzymała wiadomość dotyczącą opłaty za wynajem pokoju , a w treści znalazł się link do rzekomej płatności. Strona wyglądała jak prawdziwy serwis, ale służyła do przejęcia danych do bankowości elektronicznej .
Mechanizm był prosty i coraz częściej spotykany w sezonie urlopowym. Ofiara miała kliknąć w link, zalogować się na podstawionej stronie i zatwierdzić operację. Tym razem zadziałała czujność kobiety oraz zabezpieczenia bankowe , więc pieniądze nie zniknęły z konta. Sprawa trafiła do policjantów z powiatu puckiego .
Cyberprzestępcy wykorzystują wakacyjny pośpiech, kiedy turyści szukają wolnych pokoi nad morzem, a właściciele obiektów odbierają dziesiątki wiadomości dziennie. Podszywają się pod znane platformy rezerwacyjne , obsługę serwisu albo osobę zainteresowaną wynajmem. Fałszywe wiadomości trafiają przez SMS-y, e-maile i komunikatory . Cel jest jeden: wyłudzić login, hasło, kody autoryzacyjne albo zgodę na przelew.
Najbezpieczniej korzystać tylko z oficjalnych stron i aplikacji serwisów rezerwacyjnych. Nie należy logować się do banku po przejściu z linku otrzymanego w wiadomości, nawet jeśli wygląda wiarygodnie. Przed wpisaniem danych trzeba sprawdzić adres strony internetowej , literówki w domenie i nietypowe przekierowania. Podejrzane są też prośby o szybką dopłatę, zwrot środków przez link albo potwierdzenie rezerwacji przez kod autoryzacyjny .
Osoba, która kliknęła w taki link, powinna natychmiast skontaktować się z bankiem i zablokować dostęp do konta lub karty. Podejrzaną wiadomość można też pokazać policjantom, bo pomaga to namierzać kolejne schematy działania oszustów. W sezonie wakacyjnym w miejscowościach nadmorskich, także w rejonie Pucka , Władysławowa i Helu , presja na szybkie rezerwacje jest duża. Jedna nieostrożna płatność może skończyć się utratą oszczędności z konta .
fot. KPP Puck
Źródło: puck.policja.gov.pl
Tagi
Przydatne w regionie