
Wakacje to czas, w którym wielu z nas marzy o dalekich podróżach i egzotycznych krajobrazach.
Tymczasem nie trzeba wyjeżdżać na drugi koniec świata, by przeżyć coś wyjątkowego. Polska wciąż skrywa wiele miejsc, które zachwycają pięknem przyrody, spokojem i niezwykłą atmosferą. Wystarczy ruszyć w drogę z otwartymi oczami, by przekonać się, że nasza ojczyzna ma naprawdę wiele do zaoferowania.
Lasy, parki narodowe i rezerwaty przyrody nie bez powodu nazywane są „zielonymi płucami”. To właśnie tam można odpocząć od miejskiego hałasu, odetchnąć świeżym powietrzem i przypomnieć sobie, że natura nie potrzebuje efektów specjalnych, by robić wrażenie. Dla wielu osób piękno przyrody jest również przypomnieniem o Stwórcy, który obdarzył świat niezwykłą harmonią i różnorodnością. Trudno nie odczuć wdzięczności, gdy w ciszy lasu słychać jedynie śpiew ptaków i szum drzew.
Takie spojrzenie na świat od wieków towarzyszy chrześcijańskiej duchowości. Szczególnym jego wyrazem jest „Pieśń słoneczna” św. Franciszka z Asyżu – jeden z najpiękniejszych hymnów pochwalnych ku czci Boga Stwórcy. Święty Franciszek dostrzegał w słońcu, księżycu, wodzie, ogniu, ziemi i wszystkich stworzeniach nie przedmioty do bezwzględnego wykorzystania, lecz dary Boga i naszych „braci” oraz „siostry”, z którymi człowiek tworzy wspólny dom. Zachwyt nad pięknem świata prowadził go nie do uwielbienia samej natury, ale do wdzięczności wobec Tego, który ją stworzył. Ta franciszkańska wrażliwość pozostaje niezwykle aktualna również dzisiaj. Uczy, że prawdziwa troska o środowisko rodzi się z szacunku dla życia i odpowiedzialności za stworzenie, a nie jedynie z obowiązku czy przepisów.
Podobne przesłanie wybrzmiało również w słowach papieża Pawła VI skierowanych do załogi misji Apollo 11 z okazji lądowania człowieka na Księżycu 20 lipca 1969 roku. Papież nie zachwycał się jedynie triumfem ludzkiej techniki, lecz przypomniał o duchowym wymiarze tego wydarzenia: „Cześć, pozdrowienia i błogosławieństwo dla was, zdobywców Księżyca, bladej lampy naszych nocy i naszych marzeń! Zanieście tam, swoją żywą obecnością, głos Ducha – hymn ku czci Boga, naszego Stwórcy i Ojca”. Te niezwykłe słowa pokazują, że nawet przekraczanie granic kosmosu może prowadzić człowieka nie do pychy, lecz do jeszcze większego podziwu dla dzieła stworzenia i wdzięczności wobec Boga.
Do przesłania „Pieśni słonecznej” świadomie nawiązał także papież Franciszek w encyklice Laudato si’. Już sam jej tytuł zaczerpnął z pierwszych słów hymnu św. Franciszka z Asyżu: „Pochwalony bądź”. Papież przypomina, że ziemia jest naszym wspólnym domem, powierzonym człowiekowi nie po to, by ją bezmyślnie wykorzystywał, lecz by troszczył się o nią z mądrością i odpowiedzialnością. Zachęca, aby zachwyt nad pięknem stworzenia prowadził do wdzięczności wobec Boga oraz do codziennych działań chroniących przyrodę dla dobra obecnych i przyszłych pokoleń.
Wakacyjne wędrówki po Polsce mogą stać się okazją do odkrywania właśnie takiego spojrzenia. Spacer po leśnych ścieżkach, obserwowanie dzikich zwierząt, podziwianie jezior, gór czy nadmorskich krajobrazów przypominają, że człowiek nie jest właścicielem świata, lecz jego rozumnym opiekunem. Odpowiedzialne korzystanie z bogactwa przyrody, troska o czystość lasów, rzek i szlaków turystycznych stają się konkretnym wyrazem wdzięczności za otrzymane dary.
Wakacyjne wędrówki po Polsce mają jeszcze jedną zaletę – pozostawiają apetyt na więcej. Zamiast odhaczyć wszystkie atrakcje w pośpiechu, warto wrócić z poczuciem niedosytu. To on staje się najlepszą motywacją do kolejnych wypraw i poszukiwania terenów jeszcze nieodkrytych. Każdy region ma własną historię, krajobraz i niepowtarzalny klimat, dlatego zawsze znajdzie się miejsce, do którego będzie chciało się wrócić.
Być może właśnie na tym polega urok podróżowania – nie na tym, by zobaczyć wszystko, lecz by po każdej wyprawie marzyć o następnej. Polska jest pełna zielonych płuc, które czekają na odkrycie. Warto więc korzystać z wakacyjnego czasu, poznawać własny kraj i pamiętać, że troska o przyrodę jest także wyrazem szacunku dla darów, które – jak wierzy wielu – otrzymaliśmy od Boga. Idąc śladami św. Franciszka z Asyżu, wsłuchując się w przesłanie Pawła VI oraz encykliki Laudato si’, warto uczyć się postawy zachwytu, wdzięczności i odpowiedzialności za świat stworzony. Dzięki temu kolejne pokolenia również będą mogły zachwycać się pięknem naszej Ojczyzny – jej lasów, gór, jezior i parków narodowych, które są prawdziwymi „zielonymi płucami” Polski.
aktualna ocena | | głosujących | | Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |
Tydzień z Wiara.pl
Przeczytaj jeszcze
Galerie
ks. Leszek Smoliński
Maria Sołowiej
Andrzej Macura
Autoreklama
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.